Masz ten telefon Samsunga? Producent wycofuje go z rynku

Producent wstrzymał dostawy telefonów Samsung Galaxy Note S7, przeprowadził testy jakości i zdecydował się wycofać te komórki z rynku. Od kilku tygodni użytkownicy pokazywali zdjęcia spalonych aparatów i ostrzegali innych przed niebezpieczeństwem.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com

S7 od 19 sierpnia sprzedawano w 10 krajach świata. Po niespełna dwóch tygodniach od premiery Samsung Electronics ogłosił, że ściąga z rynku swoje nowe phablety. Na oficjalnej konferencji w Seulu zapowiedziano, że każdy, kto kupił już taki telefon, za darmo będzie miał wymieniony na nowy - rzekomo już bezpieczny.

Samsung przeprosił użytkowników za kłopot. Baterie kosztujących ponad 2,5 tys. zł aparatów mają eksplodować i płonąć w trakcie ładowania z sieci. Według Koh Dong-jin, dyrektora firmy odpowiedzialnego za sprzedaż telefonów wadę baterii stwierdzono jedynie w 24 na milion słuchawek. Do 1 września do Samsunga wpłynęło 35 skarg od właścicieli nowych telefonów które uległy groźnej awarii.

*Jeszcze przed konferencją prasową południowokoreański producent elektroniki wstrzymał dostawy S7 do trzech największych operatorów mobilnych w kraju. *Agencja prasowa Yonhap stwierdziła, że opóźniono także wysyłkę do USA oraz przesunięto w czasie datę premiery telefonu w Wielkiej Brytanii oraz Francji. W tym czasie przeprowadzono dodatkowe testy jakości urządzeń. Od kilku dni pojawiały się w sieci doniesienia o samozapłonach i eksplozjach baterii.

Autor: Jan Muller

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Weszli do mieszkania 29-latka. Odkryli specjalny namiot
Weszli do mieszkania 29-latka. Odkryli specjalny namiot
Utonęła w balii ogrodowej w walentynki. Zatrzymano 35-latka
Utonęła w balii ogrodowej w walentynki. Zatrzymano 35-latka
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Olimpijka z Rosji straciła mieszkanie. Przekazano je żołnierzowi
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
Był poszukiwany ENA. 53-latek zatrzymany w Grzechotkach
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"
17-latek wpadł pod pociąg. "Dominik to dla nas bohater"
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Trzęsienie ziemi w Portugalii. Mieszkańcy Lizbony wyszli na ulice
Musieli wydać oświadczenie. Burza wokół figury Matki Bożej
Musieli wydać oświadczenie. Burza wokół figury Matki Bożej
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
1000 Kenijczyków walczy na wojnie w Ukrainie. Tyle zarabiają najemnicy
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Problem z dzikami na Ursynowie. Reakcja służb szokuje mieszkańców
Skandal na igrzyskach. Pijana reporterka relacjonowała na żywo
Skandal na igrzyskach. Pijana reporterka relacjonowała na żywo
Triumfuje na igrzyskach. Francuzka pokazała "kanapkę z medali"
Triumfuje na igrzyskach. Francuzka pokazała "kanapkę z medali"
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata
Zmarł Jan Timman. Arcymistrz szachowy miał 74 lata