8-latek odwiedzał koleżankę. Skończyło się interwencją LPR
Dramatyczne zdarzenie w Szydłowicach (woj. opolskie). 8-latek, który odwiedzał swoją koleżankę, został zaatakowany i dotkliwie pogryziony przez psa rasy mieszanej. Stan chłopca był na tyle poważny, że na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. O sprawie informuje radioszczecin.pl.
Do dramatycznego zdarzenia doszło na jednej z posesji w Szydłowicach (woj. opolskie) w czwartek, 11 czerwca po godzinie 15. Jak podaje radioszczecin.pl, 8-latek wszedł na obce podwórko, bo chciał odwiedzić swoją koleżankę.
Wówczas pies rasy mieszanej z impetem rzucił się na chłopca i go zaatakował. Zwierzę dotkliwie pogryzło dziecko, które odniosło obrażenia łopatki, rąk i głowy. Świadkowie natychmiast wezwali na pomoc pogotowie i policję. Lądował też śmigłowiec LPR.
8-latek odwiedzał koleżankę. Skończyło się interwencją LPR
- Funkcjonariusze, którzy przyjechali na miejsce, udzielili poszkodowanemu chłopcu pierwszej pomocy, a następnie przekazali pod opiekę medyków - mówiła dla radioszczecin.pl Patrycja Kaszuba, oficer prasowy policji z Brzegu.
Pies był szczepiony i pod stałą opieką weterynarza, obecnie pozostaje pod obserwacją specjalistów - dodała dla rozgłośni.
Poszkodowany 8-latek został przetransportowany helikopterem LPR do szpitala. Tam zajęli się nim lekarze. Póki co, nie podano więcej informacji na temat najnowszego stanu zdrowia dziecka.