Zginął, by ocalić ludzi w samolocie. Trwał na wieży kontrolnej aż do uderzenia tsunami

Pilot ostatniego samolotu, jaki odleciał z lotniska na indonezyjskiej wyspie Sulawesi przed uderzeniem tsunami, złożył hołd nieżyjącemu kontrolerowi lotów. 21-latek pracował na wieży w Palu aż do chwili, gdy zaczęła się zawalać.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/EPA | BNPB / HANDOUT

Dziękuję za to, że mnie pilnowałeś aż do momentu, gdy będę bezpiecznie w powietrzu. "Skrzydło honoru" dla Antoniusa Gunawana Agunga. Spoczywaj w pokoju. Bóg z tobą - napisał pilot ocalonego samolotu.

Maszyna startowała w piątek po uderzeniu trzęsienia ziemi, ale przed falą tsunami. Kontroler lotu odmówił zejścia z wieży po niszczycielskich wstrząsach i czekał aż pasażerski samolot bezpiecznie wzbije się w powietrze. Kiedy czteropiętrowy budynek zaczął się zawalać, 21-latek wyskoczył z niego. Odniósł poważne obrażenia i zmarł w szpitalu.

Batik 6231 - pas startowy 33 gotowy do startu - pilot maszyny Batik Air zacytował ostatnie słowa Anthoniusa Gunawana Agunga, jakie usłyszał w kokpicie.

Obraz
© Instagram

Pilot Icoze Ezoci podkreśla, że 30 sekund później samolot już by nie wystartował. Wieża kontroli lotów na lotnisku w Palu runęła zaraz po tym, jak maszyna wzbiła się w powietrze. Ezoci nazwał młodego kontrolera swoim aniołem stróżem - informuje Sky News.

Trzęsienie ziemi na Sulawesi miało siłę 7,5 stopnia w skali Richtera. Potem uderzyła 3-metrowa fala tsunami, choć w niektórych miejscach wybrzeża osiągała nawet 6 metrów. Do tej pory potwierdzono śmierć blisko tysiąca osób. Istnieją obawy, że ostateczny bilans ofiar może być o wiele tragiczniejszy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki