Wyniósł meble, by trzymać milionowe łapówki. Od ich liczenia przeciążyły się maszyny

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com

/ 5Miliony pana Wei

Obraz
© Youtube.com

Wei Pengyuan przez 10 lat pracy na stanowisku dyrektora wydziału ds. węgla w chińskimi ministerstwie energetyki wziął krocie w łapówkach. W sumie 200 mln juanów od 200 firm. To około 120 mln zł. Większość łapówek brał w chińskiej walucie. Zważywszy, że najwyższy nominał juana jest równy 100, gromadzone pieniądze zaczęły stanowić problem logistyczny. Trzymał je w każdym zakamarku mieszkania. Gdy zaczęło brakować miejsca, wyniósł meble. Zostawił sobie tylko łóżko i kanapę w salonie.

/ 5Skazany

Obraz
© Youtube.com

Po dwóch latach procesu sąd w Pekinie wydał wyrok w jego sprawie. Wei Pengyuan dostał karę śmierci w zawieszeniu. Przy okazji ujawniono tajny dotąd materiał z przeszukania jego mieszkania. Na widzach jego lokum musiało zrobić nie mniejsze wrażenie niż na śledczych.

/ 5Stosy pudeł

Obraz
© Youtube.com

Swoje miliony chował najpierw do kartonowych pudeł. Schludnie wiązał i opisywał. Ale łapówek przybywało, a miejsca już nie. Zmienił plan i pieniądze zaczął chować do walizek i siatek na zakupy. Upłynnianie takiej gotówki było trudne. Kupił tylko jedno luksusowe auto (audi), bo kilka wzbudziłoby za dużo podejrzeń.

/ 5Policja ma zajęcie

Obraz
© Youtube.com

Zanim ten pokaźny stos pieniędzy wywieziono z mieszkania Wei, na miejscu musiały wiele godzin pracować panie z księgowości z maszynami do liczenia banknotów. Z 16 urządzeń 4 spaliły się z przeciążenia pracą. Ostatecznie proces liczenia zakończono po 14 godzinach.

/ 5Tak to wyglądało

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's