Adoptował dzieci, później gwałcił. "Najstraszliwszy pedofil w Rosji" skazany

37-letni Wiktor Liszawski został skazany na 22 lata więzienia w sprawie, która poruszyła nie tylko Rosjan. O przypadku pisały media na całym świecie.

Viktor Lishavsky
Źródło zdjęć: © Twitter
Kamil Karnowski

Sąd skazał pedofila, którego oskarża się o niewyobrażalne wyrachowanie w działaniach. Jego ofiarami były adoptowane dziewczynki. Wszystkie dzieci miały mniej niż 13 lat. Mężczyzna z Chabarowska gwałcił je prawie codziennie w okresie od 2012 roku do lutego 2017 r., kiedy to jego praktyki wyszły na jaw. Od tego czasu szukała go policja, jednak ukrywającego się mężczyznę złapano dopiero w lipcu ubiegłego roku.

Gwałty wyszły na jaw, bo jedna z dziewczynek opowiedziała o nich nauczycielce. Ta zawiadomiła służby, ale policji nie udało się wtedy schwytać pedofila. Akt oskarżenia wobec Liszawskiego zdradza, jak okrutnie traktował adoptowane dzieci. Miał zabierać każde z nich po kolei do wynajmowanego specjalnie w tym celu mieszkania i tam zmuszać do stosunków. Prokuratura mówi o traktowaniu dziewczynek jako seksualnych niewolnic.

Lista oskarżeń była długa. Zarzucano mu łącznie ponad 900 przypadków gwałtu na nieletnich. Rosyjskie media piszą o sprawie, że jest to najgorszy przypadek pedofilii w historii kraju. W akcie oskarżenia wynotowano m.in. 248 gwałtów na nieletnich, 358 "brutalnych aktów seksualnych", 22 przypadki "brutalnych czynów o naturze seksualnej", 122 przestępstwa "o naturze seksualnej z użyciem przemocy lub groźbą przemocy", a także 151 przypadków "seksualnego wykorzystania bezbronności ofiary".

Matka dzieci nie została skazana. Udowodniono przed sądem, że nic o sprawie nie wiedziała - informuje Daily Mail.

Za sprawę odpowiedzą też miejscowe służby socjalne. Rosyjskie władze chcą wyjaśnić, dlaczego mężczyzna mający już troje własnych dzieci, dostał zgodę na adopcję kolejnych. Na każde z nich otrzymywał zapomogę o równowartości ok. 1300 zł miesięcznie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Kokaina w wodzie zmienia zachowanie łososi. Są dowody
Kokaina w wodzie zmienia zachowanie łososi. Są dowody
Kradzież 290 mln dolarów w kryptowalutach. Podejrzani hakerzy z Korei Płn.
Kradzież 290 mln dolarów w kryptowalutach. Podejrzani hakerzy z Korei Płn.
Perfidnie oszukał dwóch mężczyzn. Blisko 180 tys. zł. Wszyscy zobaczą jego twarz
Perfidnie oszukał dwóch mężczyzn. Blisko 180 tys. zł. Wszyscy zobaczą jego twarz
Niemcy piszą o Polsce. "Jak w Dubaju". Ale zachwyty
Niemcy piszą o Polsce. "Jak w Dubaju". Ale zachwyty
Miał nóż na gardle. Odezwała się po polsku. Jest bohaterką na Wyspach
Miał nóż na gardle. Odezwała się po polsku. Jest bohaterką na Wyspach
Strzelanina na kampusie FSU. Śledczy analizują odpowiedzialność ChatGPT
Strzelanina na kampusie FSU. Śledczy analizują odpowiedzialność ChatGPT
Influencerka zmarła podczas Ironmana. Bliscy ujawnili prawdę
Influencerka zmarła podczas Ironmana. Bliscy ujawnili prawdę
Wyrzucił 7 tys. euro do śmieci. Poszukiwania trwały dwa dni
Wyrzucił 7 tys. euro do śmieci. Poszukiwania trwały dwa dni
Skandal w Ukrainie. Te samochody miały trafić do Sił Zbrojnych
Skandal w Ukrainie. Te samochody miały trafić do Sił Zbrojnych
Trump przedłuża rozejm z Iranem. Wskazuje, co "skomplikowało sprawy"
Trump przedłuża rozejm z Iranem. Wskazuje, co "skomplikowało sprawy"
Nie żyje Lize van der Walt, gwiazda brytyjskiego programu. Miała 60 lat
Nie żyje Lize van der Walt, gwiazda brytyjskiego programu. Miała 60 lat
Tak sądzą bandytów. Niewiarygodne zdjęcia z Salwadoru
Tak sądzą bandytów. Niewiarygodne zdjęcia z Salwadoru