Agresywny 17-latek w łódzkim szpitalu. Próbował zarazić innych HIV

Nastolatek został przewieziony do szpitala po nieudanej próbie samobójczej. W ataku wściekłości zaczął drapać i pluć na personel placówki.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP | Grzegorz Michałowski
Dagmara Smykla-Jakubiak

Trafił do Kliniki Toksykologii w Łodzi. 17-latek zakażony ludzkim wirusem upośledzenia odporności znalazł się w placówce po nieudanej próbie samobójczej. Nadpobudliwy nastolatek zaczął nerwowo chodzić po oddziale.

W pewnym momencie stał się agresywny. Nie reagował na prośby personelu, aby wrócił do łóżka. Pacjent nie pozwalał nikomu zbliżyć się do siebie, grożąc każdemu podchodzącemu drapaniem i pluciem - informuje "Dziennik Łódzki".

Obezwładniło go w sumie 11 osób. Nastolatkowi faktycznie udało się podrapać dwie pierwsze osoby, które chciały go zaprowadzić do łóżka. Ostatecznie kilku pracownikom udało się go przywiązać do łóżka pasami ochronnymi. Groził, że będzie pluł pracownikom w oczy, więc założono mu na twarz dwie maseczki higieniczne.

Muszą się poddać leczeniu zapobiegawczemu. Dwoje podrapanych pracowników szpitala jest zagrożonych zakażeniem HIV. Przez 30 dni muszą przyjmować leki antyretrowirusowe.

Gdzie szukać pomocy? Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, dzwoń pod bezpłatny numer 800 70 2222 całodobowego Centrum Wsparcia dla osób w kryzysie. Możesz też napisać maila lub skorzystać z czatu, a listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz TUTAJ.

Zobacz także: Agresja na pasach. Pieszy nie wytrzymał

Wybrane dla Ciebie
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret