Tragedia w Indonezji. 44-latka znaleziona w paszczy gigantycznego pytona

44-letnia kobieta została zaatakowana przez pytona siatkowego o długości około 7,8 metra. Choć jej mąż zdołał zabić węża, nie uratował życia żony. Do tragedii doszło na plantacji na indonezyjskiej wyspie Taliabu.

Pyton siatkowyPyton siatkowy
Źródło zdjęć: © Getty Images | Andrew Lichtenstein
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Do ataku doszło na plantacji na wyspie Taliabu w Indonezji.
  • Kobietę zaatakował pyton siatkowy mierzący ok. 7,8 m długości.
  • Śmierć 44-latki potwierdził miejscowy komendant policji.

44-latka nie wróciła do domu, więc jej mąż rozpoczął poszukiwania. Na plantacji natknął się na pytona siatkowego, który oplatał ciało kobiety. Jak podają lokalne media, ofiara była już częściowo pożarta, gdy mężczyzna ją odnalazł.

Mąż znalazł żonę zabitą przez pytona

Mąż natychmiast zaatakował gada ostrym narzędziem i zabił go na miejscu. Udało mu się też wydobyć kobietę z uścisku węża, ale na ratunek było już za późno. Według źródła śmierć 44-latki potwierdził tamtejszy komendant policji.

Pyton siatkowy należy do największych węży świata i występuje szeroko w Azji Południowo-Wschodniej, także w Indonezji. W materiale podano, że ten osobnik miał ok. 7,8 m długości. To gatunek niejadowity, ale wyjątkowo groźny z powodu siły uścisku.

Wąż nie zabija jadem, lecz dusi ofiarę i może doprowadzić do zatrzymania akcji serca oraz krążenia. Według informacji przytoczonych w źródle siła nacisku takiego drapieżnika może sięgać ok. 5,6 t na centymetr kwadratowy. To właśnie ten mechanizm sprawia, że spotkanie z dużym pytonem bywa śmiertelne.

Pytony przy plantacjach w Indonezji

Ataki na ludzi są rzadkie, ale w ostatnich latach w Indonezji odnotowano kilka podobnych przypadków. Pytony siatkowe niekiedy zakładają siedliska w pobliżu plantacji i terenów wiejskich. Dlatego do niebezpiecznych spotkań dochodzi właśnie tam, gdzie ludzie pracują blisko obszarów zasiedlanych przez duże gady.

Eksperci od dawna wskazują, że ryzyko takich zdarzeń może rosnąć wraz z coraz większą ingerencją człowieka w naturalne siedliska zwierząt. W Indonezji dotyczy to szczególnie terenów rolniczych i plantacyjnych, które przecinają dawne obszary bytowania pytonów. Tragiczny przypadek z wyspy Taliabu wpisuje się w ten schemat.

Wybrane dla Ciebie