Zajrzała pod auto. I nagle taki widok. Aż pokazała na Facebooku

Niecodzienna sytuacja miała miejsce w Międzyrzecu Podlaskim. Pod jednym z samochodów znaleziono szynszylę, która najprawdopodobniej uciekła z domu lub została porzucona.

Zwierzę skrywało się pod autem.Zwierzę skrywało się pod autem.
Źródło zdjęć: © Facebook | Ludzie dla zwierząt - Międzyrzec Podlaski
Mateusz Domański

O nietypowym odkryciu na facebookowej grupie "Ludzie dla zwierząt - Międzyrzec Podlaski" poinformowała pani Katarzyna.

Pod naszym autem schowała się szynszyla, czy to może czyjaś zguba? Nie mamy jak jej przechować na dłużej, Miłovet nieczynny, Lekvet nie ma opieki całodobowej. Ktoś, coś? - napisała.

Apel wywołał zainteresowanie internautów, którzy zaczęli udostępniać wpis w nadziei na odnalezienie właściciela zwierzęcia.

Szynszyle są popularnymi zwierzętami domowymi, jednak pozostawione na zewnątrz mogą mieć trudności z przetrwaniem, zwłaszcza jeśli nie są przyzwyczajone do życia poza domem.

Internauci mają swoje teorie

Internauci bardzo szybko zaczęli dzielić się swoimi teoriami. Niektórzy przypuszczają, że zwierzę zostało porzucone.

"Biedny... chyba ktoś go wyrzucił", "Ktoś wyrzucił. Bo chory", "O Boże, jaka bidula. Mam szynszyle, ale mnie nie ma do jutra", "Trzeba go wysuszyć po deszczu" - czytamy pod zdjęciem.
Wybrane dla Ciebie