Bear Grylls ma kłopot. Minister środowiska Bułgarii grozi mu konsekwencjami

Bear Grylls, Derek Hough oraz producenci serii "Running Wild" mogą zostać pociągnięci do odpowiedzialności przez bułgarskie władze. Gwiazdor telewizyjny i jego gość nadepnęli na odcisk ekologom jednym z odcinków show. Chodzi o zachowanie, które udokumentowała ich kamera nad jeziorem Karakashevo.

Bear Grylls
Źródło zdjęć: © Getty Images
Michał Nowak

Złość ministra. Szefowi bułgarskiego resortu ochrony środowiska bardzo nie spodobało się to, co ujrzał w jednym z nakręconych w 2017 roku odcinków serii "W dziczy z Bearem Gryllsem". Telewizyjny guru sztuki przetrwania złamał w nim przepisy dotyczące ochrony środowiska. Grylls pływał w jeziorze, rozpalał ogień i zabił żabę, którą wypatroszył przez kamerą.

Z pokazanego w programie materiału ewidentnie wynika, że podczas jego powstawania doszło do łamania przepisów, które w strefie ochrony środowiska powinny być ściśle przestrzegane. Wszedł do parku narodowego, pływał w wodzie i rozpalał ogień. Złapał też i zabił zwierzę – powiedział bułgarski minister środowiska w rozmowie z "The Guardian".

Bear Grylls
© Getty Images

Żaba, która wyjdzie mu bokiem? Bardziej niż finansowo mogą zaboleć Gryllsa i jego towarzysza z odcinka, tancerza Derecka Houghta straty wizerunkowe. Zapowiadane bowiem kary finansowe, które nie zostały jeszcze nawet wymierzone, nie są wysokie. Przynajmniej nie dla kogoś, kto od wielu lat z powodzeniem prowadzi jeden z najpopularniejszych show telewizyjnych na świecie. Obu panom grozi od 250 do 2500 euro grzywny. Nieco wyższą karą, bo mogącą wynieść od 500 do 5000 euro może zostać ukarana firma Bear Grylls Ventures odpowiedzialna za powstanie odcinka.

Najwyższy czas, by w telewizji skończyć z promowaniem ludzkiej dominacji nad dzikim światem przyrody i zabijaniem zwierząt dla sportu. To lekkomyślne i bezlitosne – mówił z kolei w rozmowie z CNN jeden z ekologów.

Największy taki obszar w Bułgarii. Kontrowersyjny odcinek powstał w Parku Narodowym Riły. Usytuowany w najwyższej części gór Riła, około 100 km na południe od Sofii obszar został powołany do życia w 1992 roku. Na jego terenie żyje wiele gatunków znajdujących się pod ochroną roślin i zwierząt.

Ben Grylls urodził się w Irlandii Północnej. Na świat przyszedł w 1974 roku w miejscowości Donaghadee. Jest podróżnikiem, alpinistą i popularyzatorem sztuki przetrwania. Zanim został gwiazdą telewizji przez 3 lata służył w brytyjskich siłach specjalnych jako żołnierz 21 Pułku Rezerwy Special Air Service.

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Bear Grylls pokazuje, jak przetrwać pod lodem

Wybrane dla Ciebie
Zatrzymani na polsko-litewskiej granicy. Wpadli podczas kontroli legalności pobytu
Zatrzymani na polsko-litewskiej granicy. Wpadli podczas kontroli legalności pobytu
Taki widok na 145. km autostrady A1. Utrudnienia dla kierowców
Taki widok na 145. km autostrady A1. Utrudnienia dla kierowców
Poruszające słowa Jurka Owsiaka o Litewce. "Nie miałem pojęcia, że był posłem"
Poruszające słowa Jurka Owsiaka o Litewce. "Nie miałem pojęcia, że był posłem"
Wzruszający widok. Tak wyglądało miejsce wypadku Litewki w dniu pogrzebu
Wzruszający widok. Tak wyglądało miejsce wypadku Litewki w dniu pogrzebu
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Jak sadzić chrzan? Pamiętaj o tej zasadzie
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"
Skazali ją za cudzołóstwo. Dramat Włoszki w Egipcie. "Boję się"
Pogrzeb Litewki. Poruszające słowa księdza. "Złość, gniew, ból"
Pogrzeb Litewki. Poruszające słowa księdza. "Złość, gniew, ból"
Tak chce uhonorować Litewkę. Jezuita Grzegorz Kramer ma propozycję
Tak chce uhonorować Litewkę. Jezuita Grzegorz Kramer ma propozycję
Ponad 600 litrów rozpuszczalników w lesie. Strażacy zabezpieczyli teren
Ponad 600 litrów rozpuszczalników w lesie. Strażacy zabezpieczyli teren
Nie mogła wejść do mieszkania. w środku 5-latka. Wstrząsający finał
Nie mogła wejść do mieszkania. w środku 5-latka. Wstrząsający finał
Śmierć Litewki. Prawnik: "Nagonka" i "lincz". Kierowca dostał ochronę
Śmierć Litewki. Prawnik: "Nagonka" i "lincz". Kierowca dostał ochronę
Mieli "wysadzić się w powietrze". Kim Dzong Un mówi o "szczycie lojalności"
Mieli "wysadzić się w powietrze". Kim Dzong Un mówi o "szczycie lojalności"