Brutalny atak siekierą na 14-latkę. Ruszył proces

35-letni Bogdan D. został oskarżony o usiłowanie zabójstwa 14-letniej dziewczynki. Grozi mu dożywocie.

Obraz
(© iStock.com)

Dramat dziecka rozegrał się w Karlinie (woj. zachodniopomorskie). Mężczyzna zaatakował nastolatkę, bo pomylił ją ze znajomą swojej partnerki. Oskarżony utrzymuje, że nie uderzył dziewczynki siekierą, a pięścią - podaje RMF24.

Bogdan D. w 2012 roku był karany za podobne przestępstwo. Na sali sądowej zastępca prokuratora okręgowego w Koszalinie Zuzanna Ostrowska oskarżyła 35-latka o usiłowanie zabójstwa Angeliki D. i posiadanie ponad trzech gramów amfetaminy. Dodała, że 14-latka doznała "ostrej reakcji na stres z pourazowych zaburzeń stresowych stanowiący uszczerbek na zdrowiu".

Mężczyzna nie przyznał się do usiłowania zabójstwa. Potwierdził jednak, że w dniu ataku pił alkohol i zażywał amfetaminę. Miał pokłócić się ze swoją partnerką o jej koleżankę Aleksandrę, która rzekomo nakłaniała ją do brania narkotyków. - Powiedziałem konkubinie, że jak spotkam Olę, to dostanie po mordzie ode mnie - mówił oskarżony. Gdy wracał do domu, zauważył dwie kobiety wychodzące zza sklepu. Wtedy przypuścił atak.

Zebrane dowody wykluczają wersję oskarżonego o tym, że pokrzywdzona została uderzona pięścią. Wszystko jednoznacznie i bezwarunkowo wskazuje, że obrażenie głowy zostało zadane poprzez uderzenie narzędziem typu siekiera - podkreślił biegły z zakresu medycyny sądowej.

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz też: Brutalny atak na przypadkowego przechodnia w Myślenicach

Wybrane dla Ciebie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"