Chciał dowieść, że Ziemia jest płaska. "Szalony Mike" nie żyje

Eksperyment "Szalonego Mike'a" tym razem skończył się tragicznie. Całość nieszczęśliwego zdarzenia zarejestrowały kamery stacji telewizyjnej, która uczestniczyła przy realizacji projektu. Celem Amerykanina było udowodnienie, że Ziemia nie jest kulą.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com

Mike Hughes pragnął za wszelką cenę udowodnić światu swoje racje. W tym celu skonstruował rakietę, która miała wznieść się na wysokość 1524 m.

Eksperyment miał dowieść, że Ziemia jest płaska. Świadkami wydarzenia byli realizatorzy programu "Homemade Astronauts", stacji telewizyjnej "Science Channel", gdzie Hughes miał wystąpić ze swoim partnerem Waldo Stakes'em.

Rakieta, którą skonstruowali własnoręcznie była napędzana parą. Mężczyźni stanowili jedną z trzech drużyn, które próbowały dotrzeć do linii Kármána, uznawanej za granicę między atmosferą Ziemi i przestrzenią kosmiczną. Stacja poinformowała o tragedii na Twitterze.

Rakieta wybuchła tuż po starcie. Przebieg katastrofy został zarejestrowany przez świadków zdarzenia. Na nagraniu zamieszczonym w internecie widać wybuch zaraz po starcie, od razu otworzył się także spadochron. Wszystko trwało jednak tak szybko, że nie było szans na ratunek.

Michael „Szalony Mike” Hughes zginął dziś tragicznie podczas próby uruchomienia własnoręcznie skonstruowanej rakiety. W tym trudnym czasie, nasze myśli i modlitwy kierowane są do jego rodziny i przyjaciół. Zawsze marzył o tym starcie, a stacja Science Channel była tam, by udokumentować jego dokonanie - poinformowała stacja "Science Channel".

To był kolejny eksperyment Hughes'a. Amerykanin kierował się metodą prób i błędów. Wcześniej media informowały już o jego poprzednim wypadku. Wtedy mężczyźnie nic się nie stało, dziennikarzom powiedział, że jedynie bolą go plecy.

Zobacz także: Serce Plutona. NASA przeanalizowała dane z sondy

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
"To cud, że stres go nie zabił". Zajączek znalazł się w polu rażenia
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Idealne jajka potrzebują 32 minut i 2 garnków. Oto powód
Urodziła dziecko w samolocie. Szczęśliwy finał
Urodziła dziecko w samolocie. Szczęśliwy finał