Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Dagmara Smykla
|
aktualizacja

Dziecko oniemiało. Matka znalazła sposób na chamstwo syna

109
Podziel się:

Dziecko w szkole zachowywało się w skandaliczny sposób. Matka chłopaka nie mogła już znieść niegrzecznego zachowania nastolatka wobec nauczycieli. Kiedy inne metody zawiodły, nauczyła dziecko pokory przed całą klasą.

Dziecko oniemiało. Matka znalazła sposób na chamstwo syna
(Facebook.com, Becky Crandley)

Nastolatek zupełnie ignorował polecenia nauczycieli. Becky Crandley z hrabstwa Kent w Wielkiej Brytanii od końca zeszłego roku szkolnego dostawała niepokojące sygnały ze szkoły swojego dziecka. Harley miał być niegrzeczny wobec nauczycieli i ostentacyjnie ignorować ich polecenia.

Myślę, że to z powodu dojrzewania. Nigdy nie był agresywny ani nic z tych rzeczy, ale nie mogłam już znieść jego chamstwa - podkreśla matka 12-latka.

Szlabany i inne kary nie działały na dziecko. Harley nie był nieprzyjemny wobec domowników, jednak nie dał sobie wytłumaczyć, że musi odnosić się do nauczycieli z szacunkiem. Pani Crandley frustrowało to, że jej syn z powodu zwykłej przekory był na prostej drodze do zrujnowania swojej edukacji.

Zobacz także: Zobacz też: Bitbay: syn górnika, który stworzył giełdę bitcoinów. Wartą miliardy

Kilkakrotnie groziłam mu, że w razie potrzeby usiądę z nim w jednej ławce i będę go pilnować, ale zawsze się śmiał - wspomina Becky Crandley.

W tajemnicy przed synem ustaliła z nauczycielami szczegóły "operacji mama bear". W piątek nauczycielka matematyki poinformowała Crandley, że Harley dzwoni na lekcji i nie reaguje na reprymendę. W porozumieniu z nią Brytyjka przyjechała na ostatnie pół godziny lekcji. Z rozbawieniem wspomina czerwoną z zażenowania twarz syna, kiedy weszła do sali, przedstawiła się i usiadła z nim w jednej ławce.

Zapytał mnie, co tu robię. Odpowiedziałam, że przyjechałam z powodu jego zachowania i żeby zajął się zadaniami. Jestem pewna, że od teraz pomyśli dwa razy, zanim zacznie się źle zachowywać - mówi z satysfakcją matka nastolatka.

Dostała wiele słów wsparcia do innych rodziców. Brytyjka podkreśla, że nie chodzi o upokarzanie dzieci, tylko o nauczenie ich szacunku wobec innych. Chciała też pokazać, że rodzice nie są bezradni wobec nastolatków i nie powinni zrzucać odpowiedzialność za ich wychowywanie na szkołę.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(109)
Wh
3 lata temu
Żadna nowość, zrobilam to samo , gdy syn był w gimnazjum, podziało, ale na miesiąc.
kelts
3 lata temu
Kamery (może bez głosu) online przy suficie ogarniające tylko uczniów. Każdy rodzic widzi swoją pociechę. Czy patrzy na nauczyciela, czy pisze, co robi włącznie z wygłupami? Inwigilacja? Takie mamy klimaty!
sdr
3 lata temu
Bezstresowe wychowanie wychodzi takie jak w Polsce.
normalnyjeste...
3 lata temu
miałem podobne doswiadczenia w średniej , jedna z mam ucznia ,,rozrywkowego" żaliła się dyrektorowi że syn skarży się że nic nie robi się na lekcji, nudzi mu się i nic nie zadaję ani wymagam. Ustaliłem że kiedy chce może przyjechać do szkoły tak aby pociecha nie wiedziała a ja od tej chwili będę zawsze zostawiał uchylone drzwi (może posłuchac co się dziej, jak przeszkadza, co mówi i co robi) . Za tydzień ona wchodzi do klasy i tu moje zdziwenie bo miała się nie zdradzać i zaczyna przepraszać mnie przed klasą za swego syna , była z 3 razy i ja nie wiedziałem, dodatkowo po kryjomu porozmawiała z współuczniami. Od tego zdażenia przestał łazic po kalasie, kopać tornistry, mazać innym po zeszytach, bekać, gwizdać itp. Rodzice nie zdają sobie sprawy jaki jest prawdziwy obraz ich pociech które z założenia są aniołkami i najlepszymi na świecie uczniami a tylko.... no wlaśnie.
Adek
3 lata temu
Oj miałam podobną sytuację. W domu syn wszystko OK. w szkole też, ale na kursie j.polskiego (mieszkamy za granicą) w tej drugiej szkole, szok, pyskaty, nie grzeczny, zawsze czekałam godzinę na niego przy szkole, ustaliłysmy z wychowczynią i z nim że jak trzeba to i ja przyjdę na lekcje z przyjemnością i ZADZIAŁAŁO!!!!, i stał się cud. A prymitywne texty o kiju zamiast edukacji, i tłumaczeniu to proszę sobie zachować dla siebie, bo dzieci baaaardzo różnie przechodzą dojrzewanie i potrzebna jest cierpliwość, a nie bicie, i karcer. Jak można bić swoje własne dziecko???
tyle
3 lata temu
Oto efekty bezstresowego wychowania. Jak dziecko nie ma jasno wyznaczonych granic oraz określonych i egzekwowanych kar w razie ich przekroczenia, to robi, co chce. Nikt nie rodzi się "grzeczny", ani "dobry". Każdemu odpowiedni sposób wychowania trzeba po prostu wpoić.
piter
3 lata temu
A ten na pierwszym zdjęciu to kto, bo na nastolatka to nie wygląda.
Piękny i boga...
3 lata temu
Za niedługo ja dziabnie nożem
kika
3 lata temu
brawo, świetny pomysł.
Masza
3 lata temu
Już widzę to w naszych szkołach. Zaraz zrobiłby się hałas, że to nie jest zgodne z konstytucją.
Jasiek
3 lata temu
Dobra wskazowka dla rodziców
mejka
3 lata temu
Nigdy nie powtarza się kilkakrotnie, mówi się raz. A chłopak ciągle słysząc groźby, lekceważył je.
Mój nick,?
3 lata temu
Fajna mamuśka kumple pewnie by też z nią usiedli.
matka-corka
3 lata temu
Jessiki nie lepsze.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić