Goo Hara popełniła samobójstwo. Gwiazda K-pop była szantażowana kompromitującym nagraniem

Fani Goo Hara nie pogodzili się z jej śmiercią, gdy spadł na nich kolejny cios. Jak się okazało, 28-letnia piosenkarka przed tragedią otrzymywała groźby od bliskiej osoby. To właśnie one miały pchnąć kobietę do targnięcia się na własne życie. Czy dojdzie do zmiany prawa?

Obraz
Źródło zdjęć: © East News | STR/AFP
Ewelina Kolecka

Goo Hara popełniła samobójstwo. Sprawą śmierci 28-latki żyły media na całym świecie. Na początku śledczy nie ujawnili, jakie były prawdziwe przyczyny tragedii.

Dziś wiemy, że gwiazda K-pop targnęła się na własne życie. Południowokoreańscy policjanci potwierdzili, że Goo Hara została odnaleziona we własnym łóżku. Pozostawiła po sobie notatkę samobójczą, w której przyznała, że nie ma w niej żadnej nadziei na lepsze.

Co stało za tak dramatyczną decyzją kobiety? Jak informuje portal The Straits Times, Goo Hara przed śmiercią była szantażowana przez byłego partnera. Mężczyzna groził, że ujawni kompromitujące nagranie erotyczne z piosenkarką w roli głównej.

Zobacz też: Józef Piłsudski i samobójstwo?

Były partner gwiazdy już wcześniej usiłował sabotować jej karierę. Jakiś czas przed tragedią oskarżył on piosenkarkę, że zachowywała się wobec niego agresywnie. Miała rzekomo zaatakować mężczyznę po tym, jak próbował zakończyć ich związek.

Krótko po wybuchu afery Goo Hara trafiła do szpitala. Przyczyną miało być przedawkowanie leków. Media i fani spekulowali, że piosenkarka podjęła wówczas próbę samobójczą.

Obraz
© East News | STR/AFP

Agencja reprezentująca gwiazdę zdementowała pogłoski. Przedstawiciele Goo Hara oświadczyli wówczas, że ich podopieczna zażywała środki wspomagające sen i trawienie. Jednak w świetle ostatnich wydarzeń groźny incydent nabrał zupełnie nowego znaczenia.

Opinia publiczna Korei Południowej domaga się kary dla byłego partnera. W biurze prezydenta złożono petycję, podpisaną przez ćwierć miliona obywateli. Domagają się zmiany definicji przemocy seksualnej. Chcą wprowadzenia ostrzejszych kar dla osób, które w ramach zemsty ujawniają intymne nagrania oraz wykonują je bez wiedzy i zgody zainteresowanych.

Gdzie szukać pomocy? Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, dzwoń pod bezpłatny numer 800 70 2222 całodobowego Centrum Wsparcia dla osób w kryzysie. Możesz też napisać maila lub skorzystać z czatu, a listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz TUTAJ.

Wybrane dla Ciebie
Amstaff zaatakował kobietę. Nie był szczepiony
Amstaff zaatakował kobietę. Nie był szczepiony
Karolina utonęła w balii. Na policję zgłosiło się już pięć kobiet
Karolina utonęła w balii. Na policję zgłosiło się już pięć kobiet
Panika na Białorusi. Wysyłają masowe wezwania do wojska
Panika na Białorusi. Wysyłają masowe wezwania do wojska
Masowe protesty w Iranie. 26 osób skazanych na śmierć
Masowe protesty w Iranie. 26 osób skazanych na śmierć
Wybił mu szybę w aucie. Wtedy miarka się przebrała
Wybił mu szybę w aucie. Wtedy miarka się przebrała
Tragedia na zamarzniętym Bajkale. Nie żyje 7 turystów
Tragedia na zamarzniętym Bajkale. Nie żyje 7 turystów
Zatrzymali Syryjczyka. Przyjechał z Niemiec
Zatrzymali Syryjczyka. Przyjechał z Niemiec
Przez pomyłkę pobili dzieci. Młodym pseudokibicom grozi 3 lata więzienia
Przez pomyłkę pobili dzieci. Młodym pseudokibicom grozi 3 lata więzienia
Spojrzał w górę i zamarł. Taki sopel wisiał z dachu
Spojrzał w górę i zamarł. Taki sopel wisiał z dachu
Sąd obniżył kary oskarżonym ws. śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień
Sąd obniżył kary oskarżonym ws. śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień
Ujawnili kryjówkę Epsteina. To było tajne miejsce
Ujawnili kryjówkę Epsteina. To było tajne miejsce
To nie koniec mroźnej zimy. W sobotę nawet - 17 st. Celsjusza
To nie koniec mroźnej zimy. W sobotę nawet - 17 st. Celsjusza