Holendrzy mają dość Polaków. "Wejdzie ograniczenie na liczbę 'polskich' domów"

Cztery gminy w Holandii chcą zakazać niekontrolowanego napływu pracowników z Polski, "by utrzymać standard życia".

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/Szymon Pulcyn

Mieszkańcy m.in. Maasdriel, Zuidplas, Zaltbommel oraz Tiel mają serdecznie dość sezonowych robotników znad Wisły. Tak długo skarżyli się swoim włodarzom na poziom hałasu i zablokowane "obcymi" autami chodniki, że zdecydowano się na drastyczny krok. W podobny sposób, jak zwalczono nadmiar domów goszczących studentów, potraktowano problem hosteli dla pracowników tymczasowych. Przedstawiciele firmy Flexwonen, zajmującej się pozyskiwaniem miejsc noclegowych dla sprowadzanej z zagranicy siły roboczej twierdzą, że już dziś brakuje lokum dla 100 tys. osób z Europy Wschodniej.

Samorządowcy planując ograniczyć liczbę istniejących już domów dla robotników zmieniają plan zagospodarowania przestrzennego. W nowych przepisach jasno podana ma być liczba możliwych "polskich domów" na każdą ulicę - informuje trouw.nl.

Firmy zatrudniające Polaków kupują najtańsze budynki i umieszczają tam pracowników. Narzucenie ostrzejszych regulacji miałoby zmniejszyć "zagęszczenie" takich posesji z lokatorami z Polski. Docelowo ma być mniej Polaków na każdy dom i mniej "polskich" domów na każdej ulicy. Dziś zdarza się, że w niewielkiej odległości od siebie mieszkają setki naszych krajan. Te same zasady mają być wprowadzone jeszcze dla przybyszów z Rumunii.

Robotnicy sezonowi trafiają do regionu Rivierenland (do którego m.in. należy Tiel) ze względu na liczne tamtejsze sady i szklarnie. Biorąc pod uwagę, że pracownicy z krajów UE nie muszą się rejestrować, nie znano skali "problemu". Podczas pierwszej dokładnej kontroli, inspektorzy chodzili od domu do domu licząc. Okazało się, że goście z zagranicy to 10 proc. ludności miasta Tiel. To ok. 130 domów gościnnych, z czego każdy wypełniony jest od 8 do 12 Polakami, Rumunami i Bułgarami. - Polacy najlepiej się tam odnaleźli, mają nawet swój sklep - podkreśla trouw.nl.

Zobacz także: Ważne zmiany dla firm zatrudniających pracowników sezonowych ze Wschodu

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Znaleźli go w Otwocku. Martwy gad miał ponad 2 metry długości
Znaleźli go w Otwocku. Martwy gad miał ponad 2 metry długości
Chciał 10 mln dolarów odszkodowania. Poszło o "skrzydełka bez kości"
Chciał 10 mln dolarów odszkodowania. Poszło o "skrzydełka bez kości"
Interwencja strażników na lotnisku. Ukrainka i Hiszpanka zrobiły to mimo zakazów
Interwencja strażników na lotnisku. Ukrainka i Hiszpanka zrobiły to mimo zakazów
Pogotowie nie dotarło na czas. Kobieta nie przeżyła. "Winny jest powiat"
Pogotowie nie dotarło na czas. Kobieta nie przeżyła. "Winny jest powiat"
55-letnia Polka nie płaciła alimentów. Została zatrzymana na lotnisku
55-letnia Polka nie płaciła alimentów. Została zatrzymana na lotnisku
Przerażający film z Alp. Stali i patrzyli na lawinę. Nie żyją 3 osoby
Przerażający film z Alp. Stali i patrzyli na lawinę. Nie żyją 3 osoby
Zastał go przy oknie. Wszystko nagrał. Wideo hitem sieci
Zastał go przy oknie. Wszystko nagrał. Wideo hitem sieci
Ksiądz tyle płaci podatku za wiernych. "Niezależnie czy chodzi, czy nie chodzi do kościoła"
Ksiądz tyle płaci podatku za wiernych. "Niezależnie czy chodzi, czy nie chodzi do kościoła"
Matka miała przywłaszczyć pieniądze na studniówkę. Prokuratura ujawnia
Matka miała przywłaszczyć pieniądze na studniówkę. Prokuratura ujawnia
Alarm bombowy w Paryżu. Ewakuowali siedzibę lewicowej partii
Alarm bombowy w Paryżu. Ewakuowali siedzibę lewicowej partii
"Wszystko ubrudzone". Poznańskie parkingi w opłakanym stanie
"Wszystko ubrudzone". Poznańskie parkingi w opłakanym stanie
Obowiązują nowe przepisy. Poszedł do Lidla i zrobił zdjęcie
Obowiązują nowe przepisy. Poszedł do Lidla i zrobił zdjęcie