Ilona Felicjańska w szpitalu psychiatrycznym. "Mogłam przyjechać tylko tutaj"

Ilona Felicjańska sama zgłosiła się do szpitala psychiatrycznego, bo chce walczyć z nałogiem. Była modelka otwarcie opowiada o swoim problemie z alkoholem.

Ilona Felicjańska nie ukrywa problemów z alkoholem
Źródło zdjęć: © East News | Kamil Piklikiewicz, DDTVN
Mateusz Domański

Niejednokrotnie byliśmy świadkami wzlotów i upadków tej celebrytki. Mimo różnych wydarzeń Ilona Felicjańska nie poddaje się i walczy ze swoimi słabościami. Teraz z własnej woli trafiła do szpitala psychiatrycznego. Chce skorzystać z pomocy specjalistów.

Była modelka poinformowała o swojej sytuacji za pośrednictwem specjalnego listu, który trafił do mediów. - Leżę na oddziale szpitala psychiatrycznego. Tak, psychiatrycznego... Patrzę na nieszczęśliwych, smutnych i zagubionych ludzi. Krzyczących z żalu i bezsilności. Patrzę, słucham i płacze. Tylko tyle mogę. Parę słów. Kilka przytuleń. Czy to da im nadzieje? Nie wiem. Wiem, że da mi! Bo ja? Ja jestem tylko uzależniona od alkoholu, miałam nawrót, szukałam pomocy, a w dobie obecnej kwarantanny mogłam przyjechać tylko tutaj. Nie wahałam się, bo już wiem, jak ważne jest ratować siebie - napisała w oświadczeniu opublikowanym przez serwis plejada.pl.

Zobacz także: Tu wszystkie sklepy i bary są otwarte. Lekceważą zalecenia rządu

Później Felicjańska opisała swoje przemyślenia na temat życia. - Zapomnieliśmy o współczuciu, empatii, wsparciu, bezinteresownej pomocy - bo mi tez brakuje! Czego? Brakuje nam miłości. Nie, nie, chwilowych spotkań, pójścia do łóżka, pomieszkania ze sobą przez chwile, a nawet, co gorsza przez lata. I mijania we wspólnym domu. Bez rozmów. Bez emocji. Bo tak wyszło, wygodnie, bo kredyt - dodała.

Moim bogactwem jest spojrzeć na siebie w lustrze i uśmiechnąć do siebie, pomyśleć - no tak, znów upadłaś, ale wstałaś i idziesz dalej. Jestem z ciebie dumna! Bo idziesz swoją własną, jedyną, najlepszą drogą - podkreśliła Felicjańska.

Była modelka niejednokrotnie doświadczała hejtu

Życie Felicjańskiej nie jest usłane różami. Sama ma problemy z alkoholem, a ponadto w jej stronę kierowane są liczne cierpkie słowa. Celebrytka widzi jednak plusy takiego stanu rzeczy.

Zapłaciłam za to odrzuceniem, hejtem, krytyką. I jestem za nią wdzięczna. Bo to ona dała mi siłę. Ona nauczyła poczucia własnej wartości. Zrozumienia kim już nie chce być. I że to nie słowa innych mnie definiują. I że ich słowa najwięcej mówią o nich samych - zaznaczyła.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Iran rekrutuje 12-latków. Widziano dzieci z karabinami szturmowymi
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Tak 100 lat temu Wielkanoc świętowali leśnicy. Dotarli do dawnych zapisków
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Oddychamy coraz gorszym powietrzem. Sytuacja Polski podobna do Rumunii
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Człowiek i rekin. Nagranie z USA niesie się w sieci
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja
Brytyjczycy wyślą system antydronowy do Kuwejtu. Jest decyzja
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Akcja policjantów z Zabrza. Tak zatrzymali włamywaczy
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza
Praca w polu podczas Wielkiego Tygodnia? W komentarzach burza
Kłopoty Rosjan. Pierwsza taka sytuacja od 2,5 roku
Kłopoty Rosjan. Pierwsza taka sytuacja od 2,5 roku
Jest nowy sondaż. Orban pozostanie premierem Węgier
Jest nowy sondaż. Orban pozostanie premierem Węgier
59-latek miał znęcać się nad psami. Wiemy, ile lat mu grozi
59-latek miał znęcać się nad psami. Wiemy, ile lat mu grozi
Przyszedł na operację. Oto czego dowiedział się w szpitalu. "Bałagan"
Przyszedł na operację. Oto czego dowiedział się w szpitalu. "Bałagan"
15-letni Oskar nie żyje. Tragedia na Mazurach
15-letni Oskar nie żyje. Tragedia na Mazurach