Barbara Jaros
|
aktualizacja

Jastrzębowski o oskarżeniu: "Najgorsza z policyjnych prowokacji"

73 reakcje
0
0
73
Podziel się

Były naczelny "Super Expressu" Sławomir Jastrzębowski został oskarżony o jazdę po pijanemu. W rozmowie z o2.pl przekonuje o swojej niewinności.

Jastrzębowski o oskarżeniu: "Najgorsza z policyjnych prowokacji"
(East News)

Dziennikarz zarzuca niekompetencję policji i prokuraturze. Jego zdaniem funkcjonariusze między innymi próbowali sfałszować informacje pojawiające się w protokole. Mecenas Artur Wdowczyk, adwokat Jastrzębowskiego, złożył do sądu zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez służby.

O godzinie 21.30 na oczach policjantów wysiadam z samochodu przed hotelem. Czekają na mnie przy recepcji, podchodzę do nich i rozmawiam z nimi. Widać to na monitoringu. Nie zatrzymują mnie. Po 45 minutach, o godzinie 22.15 zatrzymują mnie w pokoju i wiozą na badania. I tu najciekawsze: wydruki z alkometru i ręcznie wypisany przez policję protokół z badań są z godziny 21.42 - relacjonuje oskarżony w rozmowie z o2.pl.

Mężczyzna twierdzi, że mundurowi "produkowali dowody" w czasie jego pobytu w pokoju. "Na protokole z badań widać, jak policjant długopisem próbuje fałszować wcześniej wpisane godziny" - dodaje. Argumentuje też, że nigdzie nie ma wyników badań krwi, które w takim przypadku powinny zostać przeprowadzone.

Nie spowodowałem wypadku, stłuczki, nie przekroczyłem prędkości, nie popełniłem wykroczenia - podkreśla dziennikarz.

Mężczyzna powołuje się też na opinie dwóch niezależnych biegłych. Lekarze sądowi mieli stwierdzić, żepodczas jazdy samochodem Jastrzębowski nie był pijany, a o godzinie 21.42 przebywał już w hotelu, gdzie "nie obowiązuje prohibicja". Zarówno oskarżony, jak i jego adwokat, utrzymują, że mężczyzna zaczął spożywać alkohol już w pokoju.

To najgorzej przeprowadzona przez policję prowokacja, o jakiej kiedykolwiek słyszałem - podsumowuje Jastrzębowski.

Sławomir Jastrzębowski został zatrzymany 29 marca 2018 roku w Warszawie. W maju sprawa zyskała medialny rozgłos. Prokuratura mówiła wtedy, że przeciwko byłemu naczelnemu tabloidu wszczęto postępowanie w sprawie prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości. Zgodnie z przepisami oskarżonemu grozi nawet do dwóch lat więzienia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

73
0
0
KOMENTARZE
(73)
tyle
12 miesięcy temu
Może SE napisał coś niewygodnego.
żenadagliniar...
12 miesięcy temu
Pan dziennikarz nadepnął chamowi na odcisk więc była potrzeba zemsty ze strony gliny lub prokuratora ale coś wyszło nie tak.
prokuratura z...
12 miesięcy temu
Dajcie człowieka a paragraf znajdziemy.
Mobbingowany ...
12 miesięcy temu
Białostocka dyspozycyjna prokuraturo/ policja na polecenie 3 przyjaciół: Jarosława Zielińskiego,oraz jego podkomendnych Jarosława Wendta, Roberta Wierzbowskiego utrudnia uprzykrza i uniemożliwia mi normalne funkcjonowanie i życie- poinformowano mnie m.inn. iż wszczęto postępowanie w sprawie znieważenia funkcjonariusza. Na moje pytanie kogóż miałem rzekomo znieważyć, kiedy, i gdzie odpowiedziała że chodzi o znieważenie funkcjonariusza przy ulicy Warszawskiej. Kolejne apele do przyjaciół viceministra Zielińskiego i Zbigniewa Ziobry: Kim jest uf tajemniczy znieważony pozostają bez odpowiedzi. Podpisuję się z imienia i nazwiska oczekując natychmiastowej reakcji Ministra Sprawiedliwości i Rzecznika praw Obywatelskich którzy od ok 2 lat nie odpowiadają na moje pisma, nie udzielają jakiejkolwiek pomocy. Zawiadamiam iż zgadzam się z materiałem wyemitowanym przez TVN i zawiadamiam o wykorzystywaniu instrumentu w postaci dodatku służbowego przez owych funkc. do łamania kręgosłupów moralnych.
KURENTY
12 miesięcy temu
PO JEZDZIE MOGA GO ZA PRZEPROSZENIEM POCAŁOWAĆ W ,,,,,,,,,,,DLACZEGO NIE KAZALI MU DMUCHAĆ KIEDY BYLI Z NIM W RECEPCJI ??TAKICH IDIOCTW NIE ROBI SIE NAWET NA BIAŁORUSI??
Najnowsze komentarze (73)
123
12 miesięcy temu
albo nie pamiętają ,albo idą w zaparte jak całe po i psl do więzienia z oszustami ale na to potrzeba zmian w sądownictwie -największych oszustów
olo
12 miesięcy temu
Czy w tym kraju nadal rządzi komuna
bjid
12 miesięcy temu
Biegły okresli jak byl trzezwy
kanrob
12 miesięcy temu
Pisowscy prefabrykanci zrobią wszystko co ten płaszczak i jojo im rozkaże. To są ich stalinowskie metody sprawowania władzy.
zh
12 miesięcy temu
To nie pierwszy przypadek tej osoby.
dziwne
12 miesięcy temu
ciekawe ,że ci wszyscy po miesiącach mowia ,ze sa cacy..
Wiem
12 miesięcy temu
Pisowskie metody
Daniello
12 miesięcy temu
Same prowokacje. Prowokują do oglądania i życia tym śmietniskiem. A zycie ma się jedno i trzeba z niego korzystać! Ja np ostatnio zarejestrowałem się na takim portalu datingchat .info i poznałem ładną i sympatyczną laseczkę która mieszka w pobliżu. Byłem zszokowany ile tam dziewczyn się porejestrowało. Poznaliśmy się, spotkaliśmy, czas miło i aktywnie upłynął hihi A kontakt nadal mamy. Gorąco polecam :D
kordian i cha...
12 miesięcy temu
Dostali od komendanta polecenie i je wykonali zgodnie z regulaminem . A to że sfałszowali protokoł nikogo nie dziwi .To oskarżony przed sądem ma udowodnic swoją niewinność. Należy jednak pamiętać -informacja poszła w świat i oto mocodawcom chodziło.
JPS
12 miesięcy temu
Akcja - prowokacja ma wywołać efekt "mrożący" i włączyć autocenzurę. Zbliżają się wybory i organizacja eufemistycznie nazywana "Policja" (Cudzysłów zamierzony! Po zakatowaniu Igora Stachowiaka na Komendzie we Wrocławiu wiadomo co myśleć o "Policji"!) będzie takie terroryzujące ludzi akcje przeprowadzać coraz częściej. Dostali podwyżki to teraz muszą się wykazać w terroryzowaniu społeczeństwa!
zibi
12 miesięcy temu
Tak działają ubecy z pis
kierowca
12 miesięcy temu
O produkowaniu mandatów taka opowieść. W jednej z Komend Powiatowych Policji na Mazurach policjanci ruchu drogowego mieli ,,sukcesy" w zwalczaniu przekraczania przez kierowców prędkości.Do czasu. Jak to robili? Prosto ! Pod znakiem miejscowości zawieszali tablicę z 70km/godz. Wiadomo, w terenie zabudowanym obowiązuje 50km/godz. Na radar łapali stare samochody, często nie miejscowych. Bardzo uważali, żeby w samochodzie nie było kamery.. Złapanemu wlepiali mandat za przekroczenie prędkości 10 -15 km.. Ale tez mieli umyślnego przy znaku. Jak kierowca się upierał, że tam ,,było 70" to go wysyłali , żeby zrobił zdjęcie. Przez telefon polecali umyślnemu zdjąć znak. Z tego co wiem, to zbawa trawła kilka miesięcy.
do paki
12 miesięcy temu
wszyscy niewinni a sprawa *polityczna* qużwa ich mać !!!!
Maria
12 miesięcy temu
Świetny dziennikarz,szkoda,ze policja tworzy nowe historie,ale coz pewnie,cos napisał na „kogoś”z dobrej zmiany.
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić