Joker zbyt brutalny. Do Warner Bros wpłynął w tej sprawie list

Rodziny ofiar masakry z Kolorado z 2012 roku napisały list otwarty do Warner Bros. Mówią w nim, że film Joker pokazuje zbyt wiele niepotrzebnej przemocy i agresji. Obawiają się, że to negatywnie wpłynie na odbiorców. Warner Bros odpowiada i uspokaja.

Obraz
Źródło zdjęć: © East News | Warner Bros
Aldona Brauła

Joker miał swoją premierę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji. Został bardzo dobrze przyjęty przez krytyków i uznany za świetny film. Otrzymał główną nagrodę festiwalu – Złotego Lwa. Spore uznanie zyskał także Joaquin Phoenix, który wcielił się w tytułową rolę.

Film jeszcze przed premierą wywołał spore kontrowersje. Historia genezy słynnego złoczyńcy została przez niektórych określona jako zbyt brutalna. Niektóre sceny nie spodobały się odbiorcom ze względu na wysoki poziom niepotrzebnej agresji i przemocy.

W tej sprawie zabrały także głos rodziny ofiar masakry z kina Aurora. W lipcu 2012 roku doszło tam do strzelaniny. Na pokazie filmu "Mroczny Rycerz powstaje" przebrany za Jokera James Holmes wszedł sali kinowej i rzucił kilka granatów dymnych. Później zaczął strzelać do zdezorientowanego i przestraszonego tłumu. Zginęło wtedy 12 osób, a 58 zostało rannych. James dostał 12-krotne dożywocie.

Zobacz także: "Joker" zwiastun

Do Warner Bros wpłynął w tej sprawie list. Rodziny ofiar były przerażone tym co widzą w filmie. Według nich za dużo tam rozlewu krwi i przemocy. Obawiają się, że postać brutalnego Jokera może być natchnieniem dla morderców, takich jak James Holmes.

Kiedy zauważyłam, że w filmie jest wiele niepotrzebnej agresji, zmroziło mnie. Jestem zła, kiedy widzę, że czołowy producent filmowy nie bierze za to odpowiedzialności i nie ma na ten temat jakichkolwiek przemyśleń – powiedziała dla BBC matka jednej z ofiar Sandy Phillips.

Do Sandy dołączyły rodzinny innych ofiar. Wszyscy jednogłośnie orzekli, że film może być niebezpieczny i może wywołać agresję.

Wspieramy prawa do wolności słowa i ekspresji. Ale, jak każdy, kto kiedykolwiek widział film bazujący na komiksie, możemy powiedzieć: wraz z wielką władzą idzie wielka odpowiedzialność. Dlatego właśnie wzywamy, abyście korzystali z możliwości, jakie daje wasza platforma oraz wpływy i dołączyli do nas, aby budować bezpieczne społeczeństwo z mniejszą ilością broni - napisali.

Studio Warner Bros już odpowiedziało na zarzuty. Przedstawiciele przypomnieli, że producent przekazał wysokie fundusze na rzecz ofiar przemocy, w tym pamiętnej strzelaniny z kina. Dodają także, że nikt nie zapomniał o tamtej tragedii. Jednak według nich film nie ma nic wspólnego ze wspieraniem agresji.

Warner Bros. uważa, że jedną z funkcji opowiadania historii jest prowokowanie trudnych rozmów na temat złożonych zagadnień. Nie można mylić pewnych kwestii: ani fikcyjna postać Jokera, ani film, nie popierają jakiejkolwiek przemocy w świecie rzeczywistym. Intencją filmu, twórców ani studia nie jest przedstawianie tej postaci jako bohatera -czytamy w oświadczeniu.

Jak podaje BBC aktor odgrywający główną rolę w filmie, Joaquin Phoenix, również został o to zapytany. Podczas jednego z wywiadów dziennikarz spytał czy nie obawia się, że ogrom przemocy może być inspiracją dla złoczyńców. Poruszony aktor musiał przerwać rozmowę, tłumacząc, że nie był przygotowany na takie pytania.

Studio Warner Bros w porozumieniu z siecią kin Ciemark zdecydowało, że w kinie Aurora nie będzie wyświetlany film Joker. Stało się ze względu na pamiętna masakrę i uszanowanie uczuć rodzin ofiar.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"