Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
aktualizacja

Już nie w umieralni. Bilbo pojechał do własnego domu. Także dzięki wam!

28
Podziel się:

Tytus i Bilbo to dwa psiaki, które zostały uratowane z określanego jako "umieralnia" schroniska. Ich sytuację opisywaliśmy w czerwcu tego roku. Teraz z przyjemnością donosimy, że pierwszy z psiaków znalazł już nowy dom. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Bilbo w swoim kochającym domu.
Bilbo w swoim kochającym domu. (Tytus i Sumo w drodze do lepszego życia)

Przypomnijmy. Wolontariusze, którzy na co dzień działają w warszawskim Schronisku “na Paluchu”, wydobyli z “umieralni” w Radysach dwa psy: Tytusa i Bilbo. Potrzebowali funduszy na ich leczenie i utrzymanie w hoteliku. Dzięki hojności czytelników o2.pl i innych osób, którym los psiaków nie był obojętny, udało się zebrać ponad 12 000 zł (zrzutka wciąż jest aktywna - możecie pomagać dalej). Wolontariusze bardzo wszystkim dziękują!

Udało się znaleźć wspaniały dom dla staruszka Bilbo. W ciągu niecałych dwóch miesięcy jego życie całkowicie się zmieniło! Jest otoczony opieką, ma swoją kanapę, już jest i będzie kochany do końca swojego życia.

Tytus wciąż czeka na swojego człowieka w hoteliku. W między czasie zdobył nowego kumpla. Dołączył do niego kolejny psiak wyrwany z Radys: Sumo, zwany pieszczotliwie Tapczanikiem. Jest niesamowity i bardzo wzruszający w swojej nieporadności wynikającej z ogromnej nadwagi, której nabawił się przez brak jakiegokolwiek ruchu w ciasnym boksie. Sumo kocha ludzi i psy, jest bardzo łagodny. Ma ok. 6 lat, a kiedy schudnie, z pewnością niejednym jeszcze zaskoczy.

Tytus i Sumo pojawią się w najbliższą niedzielę. Psiaki będą obecne 21 lipca, w godzinach 13:00 - 15.30 w Parku Miejskim w Piasecznie na akcji #adoptujWarszawiaka. Zapraszamy do osobistego poznania tych wspaniałych psich chłopaków!

#AdoptujWarszawiaka to cykliczna akcja. Jest organizowana przez Schronisko dla bezdomnych zwierząt „Na Paluchu”. Jej celem jest wyjście z psami poza bramy Schroniska, pokazanie ludziom, że bezdomne psy, to fajne psy.

W tej chwili mamy pod opieką blisko 700 psów. Musimy aktywnie szukać im domów, ponieważ chętnych do powiększenia swojej rodziny jest wciąż mniej, niż tych, którzy na adopcję czekają w Schronisku. Niektórych ludzi przeraża wizja wizyty w schronisku. Boją się, że zobaczą smutne psy za kratami betonowych boksów. Dlatego wychodzimy z naszymi podopiecznymi w bardziej przyjazne miejsca, bliżej ludzi. Chcemy im pokazać uśmiechnięte paszcze.” – opowiada wolontariuszka Magda.

Zobacz także: Zobacz także: Jak pomagać cierpiącym zwierzętom?

Podczas niedzielnej imprezy będzie można m.in:

  • uzyskać informacje nt. adopcji i wolontariatu
  • wziąć udział w "Zwierzozagadce" - konkursie, w którym do wygrania będą schroniskowe gadżety
  • otrzymać schroniskowy kubek lub torbę w podziękowaniu za darowiznę
  • bezpłatnie zaczipować swojego psa (proszę wziąć dowód osobisty i książeczkę zdrowia psa)

Nie możecie adoptować psa? Też możecie pomóc! Zróbcie zdjęcia i pokażcie znajomym. Każdy, kto wstawi w mediach społecznościowych choć jedno zdjęcie psiaka w czerwonej chuście (właśnie po chustach będzie można rozpoznać psy, które szukają domów), dostanie upominek na stoisku Schroniska.

Do poznania psów zapraszają m.in. wolontariusze z paluchowej grupy Odmień Świat Czterech Łap:

Do Piaseczna jedziemy z silną reprezentacją i z poważnymi planami. Bardzo zależy nam na znalezieniu domu dla Żabika (Żabik to kolega Pudelka, bohater akcji Kundelek Tygodnia – red.). Żabik na swojego Człowieka czeka w Schronisku już stanowczo za długo, bo 6 lat. Będą z nami także: młodziutka Megan, przeurocza Lidka, charakterny, ale wiecznie uśmiechnięty Fazi, kumpel Cheetos, pozytywny Stasio oraz piękny i dumny Moris. Mamy nadzieję, że w najbliższą niedzielę narodzą się przyjaźnie na całe życie – zapowiadają organizatorzy.

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(28)
Aa
3 lata temu
Psami sie przejmujecie a dzieci w bidulach siedza im zapewnijcie lepsze zycieA nie pchlarzom
darek
3 lata temu
Za wszystkie psie tragedie i cierpienia odpowiedzialne jest Państwo i kolejne rządy , które tak naprawdę nic nie robią aby poprawić ich los. Szkoda , że wyborcy w większości również nie są miłośnikami zwierząt i nie rozliczają polityków z ich pustych obietnic .
przejezdny
3 lata temu
Problem niestety ale tkwi w ludziach, którzy tam pracują i prowadzą to schronisko przez ludzi nazwaną "umieralnią". Widzieliśmy w mediach kiedy przyjechała z interwencją Telewizja, jakie słowa padały do reportera i kamerzysty, klątwy, groźby i do ekipy i do wolontariuszy, nie wspominając jak potraktowano przybyłe na miejsce służby. Nie ufam im, zero współczucia i empatii dla czworonogów, tam liczy się tylko kasa a nie miłość do zwierząt. Ktoś "wyżej" powinien się zająć i z tym skończyć, bo problem tkwi w tym, że tu powinni pracować ludzie z sercem. I nic więcej.
pytam
3 lata temu
DLACZEGO SCHRONISKO W RADYSACH ,SZCZYTNIE ,BOLESŁAWIU JEST W PRYWATNYCH RĘKACH???? Dlaczego po za wolontariuszami nikt się nie interesuje losem psów ??Dlaczego gminny podpisują z tymi prywatnymi schroniskami umowy płacąc z góry za psa????Co robi NIK i Fundacja VIVA w tej sprawie????
Iwona-Austria
3 lata temu
Mam juz 3-go psa ze schroniska..Tamte odeszły przez chorobe nowotworową,ten jest OK. MIna psa w kojcu,czasem samotnego,jego zachowanie i apatia to tragiczny widok.Mój Norek lat 3,jamnik..po 3 dniach apatii i poznania domu,zajął kanape na holu i jest to jego domena.Skubany nawet gryżć usiłuje obcych,ale nie pozwalam..Dom,miłość,trochę zabawy,miska z jedzenim i piesio szczęśliwy,,i ot to chodzi.
Dina
3 lata temu
Kochani, w schroniskach czeka tyle nieszczesliwych stworzen. Jedne czekaja na zmiane losu inne juz zatracily wszelka nadzieje, nie potrafia zwrocic uwagi potencjalnego wlasciciela.....Od momentu, kiedy moglam decydowac - zawsze bralam psa schroniskowego, to sa wspaniale zwierzaki, ktore odwdziecza sie Wam ogromna miloscia. I bierzcie te najbardziej nieszczesliwe, zobaczycie po krotkim czasie niezwykla zmiane.
czipowanie ob...
3 lata temu
Tysiące ogłoszeń o psich tragediach, kocich maluszkach , a ja nadal pytam głośno wszystkie organizacje związane z psami i kotami?? Dlaczego nie chcecie skrzyknąć się, by wystosować petycję do rządu, senatu o ustawę o obowiązkowym czipowaniu psów?? Jeden szaraczek jak ja nie ma szans, ale wy?? Wy przecież jesteści w wielkiej ilości, jest was za dużo nawet. To ja powiem wam dlaczego- ŻYJE WAM SIĘ DOSKONALE Z CUDZYCH PIENIĘDZY I MACIE W NOSIE TRAGEDIĘ ZWIERZĄT !!! To jest prawda !!! gdyby było inaczej, już dawno psy byłyby czipowane w Polsce. U nas nie ma nawet spójnego systemu odczytywania czipów, u nas czipuje się psy, ale weterynarze mają w nosie ich zgłoszenie do bazy. TOTALNY chaos, w imię czego?? Zysków !!
Policzmy
3 lata temu
12 tys, na utrzymanie 2 piesków; czyli 6 tys. na jednego pieska, czyli 500 zł miesięcznie na jednego pieska. Jak na dziecko. Mam pomysł, zamknąć dzieci w schroniskach, a za zaoszczędzone 500+ będzie można 10 milionom rodzin przydzielić po piesku lub kotku ze schroniska i w ten sposób problem bezdomnych piesków i kotków zostanie rozwiązany.
caritas
3 lata temu
"Umieralnia" nadal działa
mki
3 lata temu
Czy nikt nie może zrobić porządku z Radysami ,tylu jest posłów i co mogą na to patrzeć ,tragedia.
Patrick K.
3 lata temu
BRAWO! Hylę czoło do samej ziemi i dziękuję.
ellka56
3 lata temu
a co z kotkami? nikt ich nie adoptuje?
irena
3 lata temu
zamknac te cholerne radysy!!!!!!!!!!!!!!!!!!kto tam rzadzi??????????????
§.
3 lata temu
Najwierniejszy przyjaciel czlowieka PIES.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić