REKLAMA
Odsłoń newsy
Odsłoń newsy
Copyright Wirtualna Polska Media S.A. - ReklamaRegulaminPrywatność
Odświeżone 35 minut temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Bartłomiej Bajerski13.06.18 (18:25)

Kalifornia może się rozpaść na trzy stany. Będzie referendum

Inicjatywa CAL 3 dopięła swego. W listopadzie Kalifornijczycy zdecydują w plebiscycie, czy chcą podziału stanu na trzy mniejsze.
Pixabay.com

Zwolennicy rozpadu "Złotego Stanu" zebrali wystarczające poparcie. Urzędnicy wyborczy Kalifornii potwierdzili, że wpłynęło ponad 400 tysięcy ważnych podpisów pod wnioskiem o zorganizowanie referendum. To oznacza, że Kalifornijczycy 6 listopada zdecydują o przyszłości stanu. Plebiscyt odbędzie się przy okazji wyborów.

Odpowiednie zarządzenie wydamy 28 czerwca - potwierdził urząd sekretarza stanu Kalifornii.

REKLAMA

Aktywiści CAL 3 twierdzą, że podpisów było ponad 600 tysięcy. Jakby nie było, granica wynosząca 365 tysięcy podpisów wymagana do zarządzenia referendum została przekroczona. Zwolennicy podziału Kalifornii działali we wszystkich 58 hrabstwach wchodzących w skład stanu USA.

Za inicjatywą stoi miliarder Tim Draper, inwestor wysokiego ryzyka. Jego pomysł polega na podziale Kalifornii na trzy mniejsze stany o niemal równej liczbie ludności, jednak różniące się powierzchnią - podaje CNN. Zgodnie z planem powstałaby: Kalifornia Północna, Kalifornia i Kalifornia Południowa.

cal3.com

Jak wyglądałby "Złoty Stan" po podziale? Draper już to zaplanował. Kalifornia Północna miałaby obejmować obszar od Zatoki San Francisco do granicy z Oregonem. Kalifornia Południowa zaczynałaby się na wysokości miasta Fresno i ciągnęłaby się dalej na południe, a nowa, "właściwa Kalifornia" (zdecydowanie najmniejsza powierzchniowo) objęłaby hrabstwo Los Angeles i tereny wybrzeża na południe od Zatoki San Francisco.

Nie była to pierwsza próba doprowadzenia do referendum, ale pierwsza udana. Tim Draper podobne wnioski składał już w 2012 i 2014 roku, jednak w obu przypadkach urzędnicy unieważnili wiele podpisów popierających inicjatywę.

Zobacz także: Kontrowersyjne prawo w USA

Miliarder argumentuje, że rozpad stanu pobudzi edukację i obniży podatki. Draper twierdzi też, że łatwiej będzie o inwestycje infrastrukturalne. Kalifornia jest najbogatszym stanem USA. Gdyby była niepodległym państwem, plasowałaby się na ósmym miejscu wśród najzamożniejszych krajów świata.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij