Kobieca organizacja oskarża Pocztę Polską o przetrzymywanie przesyłek z tabletkami aborcyjnymi

Organizacja "Kobiety w Sieci" nagłaśnia sprawę w mediach społecznościowych i węszy polityczny spisek.

Obraz
Źródło zdjęć: © Agencja Gazeta | Jakub Orzechowski

Zagraniczne paczki wysyłane za pośrednictwem organizacji zawierały leki aborcyjne. W przesyłkach znajdowały się Mifepriston i Misoprostol oraz tzw. antykoncepcja awaryjna. To medykamenty, które umożliwiają wykonanie aborcji płodu we wczesnym stadium za pomocą środków farmakologicznych.

Od końca października wszystkie przesyłki zawierające zestawy leków służących do wykonania aborcji farmakologicznej, jak i tabletki antykoncepcji awaryjnej, wysyłane przez organizacje pomagające kobietom w naszym kraju, nie zostały dostarczone osobom, które ich potrzebują. Osoby te zostają bez informacji, gdzie znajdują się ich przesyłki – napisała organizacja na Facebooku.

Kobiety uważają, że to sprawa polityczna. Według kobiecej organizacji, przetrzymywanie przesyłek zbiegło się z informacją o wytycznych dla prokuratorów, za którymi stała organizacja "pro-life" Ordo Iuris. Dotyczą one wyciągania konsekwencji prawnych w stosunku do osób informujących oraz pomagających w wykonaniu aborcji poza Polską. Zdaniem "Kobiet w Sieci" sprawy zatrzymania przesyłek oraz próba upolitycznienia tematu aborcji są ściśle ze sobą powiązane.

Co na to Poczta Polska? W oświadczeniu przesłanym "Faktowi", przedstawiciele poczty zapewniają, że firma dochowuje tajemnicy korespondencji. Nie segregują również przesyłek ze względu na ich zawartość. Kolejny trop prowadzi do Urzędu Celno-Skarbowego. Przesyłki, które nadano spoza Unii Europejskiej, muszą przejść przez kontrolę celną. Rzecznik Urzędu zapowiedział, że przyjrzy się tej sprawie.

Zobacz także: Warnke o aborcji: "Kobieta sama powinna decydować"

Skąd Urząd Celny wie, co znajduje się w paczkach? Na każdej zagranicznej przesyłce musi znajdować się deklaracja celna, a na niej nazwa leków. Nie ma jednak żadnych zastrzeżeń prawnych, aby przetrzymywać przesyłki z Mifepristonem i Misoprostolem. Obie substancje są w Polsce legalne, stosuje się je także przy dolegliwościach żołądkowych.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Tutaj zginął Litewka. Trasa od lat budzi obawy. "Droga przez mękę"
Tutaj zginął Litewka. Trasa od lat budzi obawy. "Droga przez mękę"
Współpracowali z Litewką. Teraz takie słowa. "Rozmawialiśmy rano"
Współpracowali z Litewką. Teraz takie słowa. "Rozmawialiśmy rano"
Tak Litewka pisał o mamie i babci: "Gdybym się potknął i upadł"
Tak Litewka pisał o mamie i babci: "Gdybym się potknął i upadł"
Damian Żurawski żegna Łukasza Litewkę. "Byłeś jak brat. Ledwo się trzymam"
Damian Żurawski żegna Łukasza Litewkę. "Byłeś jak brat. Ledwo się trzymam"
Łukasz Litewka nie żyje. Prezydent Sosnowca reaguje
Łukasz Litewka nie żyje. Prezydent Sosnowca reaguje
Daniel zmarł w Niemczech. Rodzina nie może sprowadzić ciała do Polski
Daniel zmarł w Niemczech. Rodzina nie może sprowadzić ciała do Polski
Nie żyje Łukasz Litewka. Ostatnio pomagał chorej Jagodzie
Nie żyje Łukasz Litewka. Ostatnio pomagał chorej Jagodzie
Nie żyje Łukasz Litewka. Polityk miał 36 lat
Nie żyje Łukasz Litewka. Polityk miał 36 lat
Niedźwiedź zabił 58-latkę. Gmina wydała ważny komunikat
Niedźwiedź zabił 58-latkę. Gmina wydała ważny komunikat
Uciekł ze szpitala. Krążą niepokojące plotki. Mieszkańcy są przerażeni
Uciekł ze szpitala. Krążą niepokojące plotki. Mieszkańcy są przerażeni
Nikola zginęła w Łomiankach. Mama 19-latki informuje o pogrzebie
Nikola zginęła w Łomiankach. Mama 19-latki informuje o pogrzebie
Akinakes na giełdzie staroci w Warszawie. 68-latek próbował go sprzedać
Akinakes na giełdzie staroci w Warszawie. 68-latek próbował go sprzedać