Dwoje 19-latków nie żyje. Ratownik mówi, co widział w Bolimowie

Dwie 19-letnie osoby zmarły, a trzecia walczy w szpitalu po tragicznym zdarzeniu w Bolimowie. Samochód osobowy wpadł do zbiornika wodnego podczas driftowania. Tylko jednej osobie udało się wydostać. "Fakt" rozmawiał z ratownikami, którzy byli na miejscu zdarzenia.

Tragedia w Bolimowie. Ratownik ujawnia, co widział na miejscuTragedia w Bolimowie. Ratownik ujawnia, co widział na miejscu
Źródło zdjęć: © Facebook | Państwowa Straż Pożarna
Rafał Strzelec

Tragedia rozegrała się w miejscowości Bolimów (woj. łódzkie) w czwartek (23 kwietnia) w godzinach popołudniowych. Samochód osobowy wpadł do zbiornika wodnego. W środku znajdowały się cztery osoby pochodzące z Ukrainy. Jeden z nich, mężczyzna, zdołał ewakuować się z pojazdu. Wezwał na miejsce służby.

Po dotarciu strażaków okazało się, że w samochodzie nadal przebywają trzy osoby. Cała trójka wyciągnięta na powierzchnię była reanimowana. Dwie osoby przetransportowano śmigłowcem LPR do szpitala. Jak przekazał w rozmowie z o2.pl prok. Paweł Jasiak z Prokuratury Okręgowej w Łodzi, w czwartek po południu zmarła 19-letnia kobieta w szpitalu w Skierniewicach. W piątek rano szpital w Łodzi poinformował, że nie udało się również uratować życia 19-letniego mężczyzny. W szpitalu w Warszawie trwa walka o życie trzeciego pasażera - 23-latka.

Mężczyzna, który wydostał się ze śmiertelnej pułapki, wołał o pomoc. Jak podaje "Fakt", jeden z kierowców ciężarówki zatrzymał się i wezwał ratunek. Gdy służby przyjechały na miejsce, kierowca wskazywał im, gdzie mają się kierować. - Gdyby nie to, że jednej osobie udało się wydostać, pewnie o tym wypadku nikt by nie wiedział - powiedział w rozmowie z "Faktem" jeden z ratowników, który odsłonił kulisy akcji na miejscu.

Gdy ratownicy dojechali na miejsce, auto leżało do góry kołami w wodzie. Sytuacja była bardzo trudna - służby musiały wydostać dwójkę pasażerów z tyłu i kierowcę. Widoczność była słaba, bardzo trudno było otworzyć drzwi. Ostatecznie cała trójka została wyciągnięta. Wszystkich reanimowano. Dwoje pasażerów zabrały śmigłowce LPR. Niestety, dwoje 19-latków straciło życie. Wszystko wskazuje na to, że kierowca auta wykonywał nad brzegiem zbiornika niebezpieczny manewr.

- W miejscu zdarzenia były ślady wskazujące, że pojazd najprawdopodobniej jechał szybko, zjechał bokiem, dachował i wpadł do wody. Samochód był całkowicie zanurzony - powiedział "Faktowi" anonimowo ratownik.

O tym, że kierowca wykonywał manewr kontrolowanego poślizgu, informował w rozmowie z o2.pl w piątek prok. Paweł Jasiak. Śledczy będą teraz ustalali okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Kluczowe będą na pewno zeznania ocalałego cudem, młodego mężczyzny.

Wybrane dla Ciebie
Zderzenie w Kębłowicach. Kierowca i ciężarna pasażerka byli pijani
Zderzenie w Kębłowicach. Kierowca i ciężarna pasażerka byli pijani
Polska granatowa. Zacznie się 26 kwietnia. Nagła zmiana w pogodzie
Polska granatowa. Zacznie się 26 kwietnia. Nagła zmiana w pogodzie
Oblała pannę młodą czarną farbą. Teraz bije się w pierś
Oblała pannę młodą czarną farbą. Teraz bije się w pierś
Poznań. Policja szuka kobiety ze zdjęć. W tle karygodny czyn
Poznań. Policja szuka kobiety ze zdjęć. W tle karygodny czyn
Karma zamiast zniczy. W ten sposób Jaślanie upamiętnili Łukasza Litewkę
Karma zamiast zniczy. W ten sposób Jaślanie upamiętnili Łukasza Litewkę
Wyniki Lotto 24.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 24.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Viktoria walczyła za Ukrainę. Mama w żałobie. "Mój Kwiatek odszedł"
Viktoria walczyła za Ukrainę. Mama w żałobie. "Mój Kwiatek odszedł"
Fatalna pomyłka w klinice w USA. Dziecko urodziło się ciemnoskóre
Fatalna pomyłka w klinice w USA. Dziecko urodziło się ciemnoskóre
Przełomowe odkrycie w badaniach nad Biblią. Odnaleziono zaginione karty
Przełomowe odkrycie w badaniach nad Biblią. Odnaleziono zaginione karty
Niedźwiedź zaatakował. "Wędruje i szuka nowych miejsc". Myśliwi komentują
Niedźwiedź zaatakował. "Wędruje i szuka nowych miejsc". Myśliwi komentują
Wpadły do studzienki. To jeszcze pisklaki. Od razu ruszyli na pomoc
Wpadły do studzienki. To jeszcze pisklaki. Od razu ruszyli na pomoc
Michael Eneramo nie żyje. Piłkarz zmarł podczas meczu
Michael Eneramo nie żyje. Piłkarz zmarł podczas meczu