REKLAMA
Odświeżone 2 godziny temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Bartłomiej Bajerski16.05.19 (09:44)

Korea Północna bije na alarm. W kraju Kim Dzong Una nie było tak źle od 37 lat

Władze Korei Północnej już zupełnie otwarcie ostrzegają mieszkańców przed klęską głodu. Media reżimu Kim Dzong Una alarmują, że w Korei Północnej panuje najgorsza od 37 lat susza.
Getty Images

Oficjalna agencja KCNA podała, że tegoroczne opady są minimalne. Według danych ujawnionych przez Pjongjang, w ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2019 roku w Korei Północnej spadło średnio zaledwie 54,4 mm deszczu.

Reżim Kim Dzong Una twierdzi, że nie było takiej suszy od 1992 roku. Największa północnokoreańska gazeta, "Rodong Sinmun" pisze, że "woda jest teraz potrzebna bardziej niż kiedykolwiek". Komuniści próbują zagrzewać rolników do pracy. Media w Korei Północnej używają specyficznego języka nowomowy komunistycznej.

REKLAMA

Pracownicy sektora rolnego muszą walczyć i szturmować, aby gruntownie chronić pola uprawne przed szkodami spowodowanymi suszą - napisał dziennik "Rodong Sinmun".

Zobacz także: Próby rakietowe Korei Północnej

ONZ częściowo potwierdza złe wiadomości. Zastrzegając, że nie można dokładnie zweryfikować danych podawanych przez reżim Kim Dzong Una, Narody Zjednoczone poinformowały, że nawet 10 milionów Koreańczyków z Północy pilnie potrzebuje pomocy żywnościowej. To aż 40 procent populacji całej Korei Północnej. Wyliczono, że w tym roku średnio na głowę Koreańczyka z Północy przypadało dziennie zaledwie 300 gramów jedzenia.

Agencje ONZ podkreślają, że już w 2018 roku było źle. W zeszłym roku plony roślin na północnokoreańskich polach spadły do najniższego poziomu od 2008 roku. W niedawno przedstawionym raporcie prognozowano, że w 2019 roku, między majem a wrześniem sytuacja jeszcze się pogorszy. Tymczasem Koreańczycy alarmują już teraz.

Jeśli alarm Korei Północnej o suszy jest prawdziwy, ludzie zaczną umierać z głodu. Koreańczycy pamiętają jeszcze klęskę z lat 90. XX wieku, kiedy w kraju zmarły z niedożywienia setki tysięcy ludzi, niektóre szacunki mówią nawet o kilku milionach ofiar śmiertelnych. Eksperci wyliczyli, że Pjongjang musiałby sprowadzić około 1,5 mln ton żywności, aby zrównoważyć braki w krajowej produkcji żywności.

Kim Dzong Un wydaje ogromne pieniądze na zbrojenia. Sięga również po duże sumy na budowę idealnego miasta socjalistycznego i inwestycje w kurorcie turystycznym. Nie zaniechał wydatków na swoje szalone plany nawet w obliczu klęski głodu w Korei Północnej.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij