Koronawirus. Co naukowcy mówią o używaniu smartfonów w toalecie

Eksperci zabrali głos w kwestii zapobiegania zarażeniom koronawirusem. Są zgodni, że najlepszą metodą jest regularne mycie rąk ciepłą wodą z mydłem. Jednak nawet ten sposób może okazać się nieskuteczny, jeśli zapomni się o jednym szczególe.


Obraz
Źródło zdjęć: © Getty Images | Aaron Chown/PA Images
Ewelina Kolecka

Jak podaje "Daily Mirror", w Wielkiej Brytanii doszło do 164 przypadków zarażenia koronawirusem. Przedstawiciele angielskiej służby zdrowia zdecydowali się przypomnieć mieszkańcom, jak przestrzegać zasad profilaktyki.

Specjaliści odradzają noszenie masek ochronnych. Wskazali, że powinni je zakładać przede wszystkim pacjenci, które już chorują – wtedy mogą uchronić przed koronawirusem osoby zdrowe. Ostrzegli też mieszkańców Wielkiej Brytanii, że nawet mycie rąk przez około 20 sekund nie zapobiegnie zarażeniu, jeśli przyniosą do toalety telefon.

Dlaczego nie wolno używać smartfona w toalecie?

Nie wolno używać smartfona w toalecie, ponieważ bakterie z toalety przenoszą się na ekran. Jeśli właściciel telefonu zacznie go używać po umyciu rąk, zarazki znajdą się na nich na nowo. Koronawirus jest w stanie przetrwać na takich powierzchniach jak metal, szkło i plastik od dwóch do nawet dziewięciu godzin.

Zobacz też: Korzystanie z komórki zmienia nasz szkielet. Najnowsze doniesienia naukowców

Możesz myć ręce, ale jeśli zaczniesz dotykać ekranu smartfona, a następnie twarzy, jest to potencjalna droga infekcji – powiedział profesor William Keevil z Uniwersytetu Southampton w wywiadzie dla "Metro".

Z profesorem zgadza się inny naukowiec, dr Perpetui Emeagi. Wykładowca biologii człowieka i nauk biologicznych na Uniwersytecie Liverpool Hope wykazał, że przeciętnie na ekranie telefonu występuje nawet 17 tysięcy szczepów bakterii. Według ustaleń "Daily Mail" to 10 razy więcej, niż znajduje się na desce sedesowej.

Według badań przeprowadzonych przez "JellyBean" aż 54 proc. Brytyjczyków zabiera telefon do toalety.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Wóz strażacki wypadł z drogi. Za kierownicą pijany strażak
Wóz strażacki wypadł z drogi. Za kierownicą pijany strażak
17 egzekucji w ciągu 48 godzin. Wstrząsające doniesienia z Iranu
17 egzekucji w ciągu 48 godzin. Wstrząsające doniesienia z Iranu
O ile wzrośnie zasiłek pogrzebowy? MRPiPS o tym, co nas czeka w 2026 r.
O ile wzrośnie zasiłek pogrzebowy? MRPiPS o tym, co nas czeka w 2026 r.
Wielki powrót Vonn. Będzie jedną z najstarszych zawodniczek na Igrzyskach 2026
Wielki powrót Vonn. Będzie jedną z najstarszych zawodniczek na Igrzyskach 2026
Czarne chmury nad prawnikiem. Na jego rachunek wpłynęło 3,5 mln zł
Czarne chmury nad prawnikiem. Na jego rachunek wpłynęło 3,5 mln zł
Jest decyzja. Dwie gwiazdy Górnika Zabrze zostają w klubie
Jest decyzja. Dwie gwiazdy Górnika Zabrze zostają w klubie
Przyszłość Grenlandii. Stanowcza reakcja Macrona na słowa Trumpa
Przyszłość Grenlandii. Stanowcza reakcja Macrona na słowa Trumpa
Od trzech lat walczy z rakiem. Dramatyczny apel syna przed świętami
Od trzech lat walczy z rakiem. Dramatyczny apel syna przed świętami
Tragedia w Biedronce. Mężczyzna nagle chwycił się za serce
Tragedia w Biedronce. Mężczyzna nagle chwycił się za serce
Na drodze leżał mężczyzna. Sierżant nie wahał się ani chwili
Na drodze leżał mężczyzna. Sierżant nie wahał się ani chwili
Zatrzymał się oplem. Podłożył ogień. Trwają poszukiwania
Zatrzymał się oplem. Podłożył ogień. Trwają poszukiwania
Rodzice dwulatka nie żyją. Rogatki nie opadły. Przeprowadzono testy
Rodzice dwulatka nie żyją. Rogatki nie opadły. Przeprowadzono testy