Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Mateusz Domański
Mateusz Domański
|

Koronawirus w Polsce. Nauczanie zdalne do końca roku szkolnego? Minister Piontkowski nie wyklucza

10
Podziel się:

Minister edukacji Dariusz Piontkowski nie wyklucza, że uczniowie nie wrócą do szkół w tym roku szkolnym, co oznaczałoby nauczanie zdalne do wakacji. - Być może nie będzie powrotu do szkół przed wakacjami. Teraz nie jesteśmy w stanie stwierdzić tego na 100 procent. Trzeba jeszcze trochę poczekać - powiedział w rozmowy z Interią.

Koronawirus wymusił zmiany w nauczaniu
Koronawirus wymusił zmiany w nauczaniu (Getty Images, Andy Lyons , Staff)

Piontkowski przyznał, że jeden z prawdopodobnych scenariuszy zakłada, że uczniowie nie wrócą już do szkół w tym roku szkolnym. Na razie jednak "nie jest w stanie powiedzieć", czy na pewno tak będzie.

Trzeba jeszcze trochę poczekać. W jakimś momencie, w uzgodnieniu z ministrem zdrowia, wydamy odpowiednie decyzje. Najważniejsze zdanie w tym temacie mają minister zdrowia i główny inspektor sanitarny - powiedział minister edukacji.

Zobacz także: Koronawirus w Polsce. Łukasz Szumowski: "Maseczki zostaną, dopóki będzie z nami wirus"

Polityk zdradził też, że docierają do niego ważne głosy. Chodzi o to, że większość nauczycieli, uczniów, a także rodziców "chciałaby, aby przynajmniej na jakiś czas możliwy był powrót do tradycyjnego nauczania". - Dostaję takie sygnały, rozmawiam ze znajomymi nauczycielami, rodzicami. Uczniowie tęsknią za rówieśnikami, ale też za tradycyjną formułą nauczania - podkreślił.

E-learning ma swoje minusy. - Siedzenie przed komputerem, brak relacji z żywym człowiekiem, to nie to samo, co bezpośredni kontakt. Paradoksalnie może to być pozytywny efekt tej epidemii - zauważył Dariusz Piontkowski.

Młodzież, która dotąd tęskniła za komputerem, może zacznie teraz doceniać bezpośrednie relacje - stwierdził minister edukacji.

Koronawirus sparaliżował życie Polaków

Praktycznie nic nie funkcjonuje tak, jak przed nadejściem wirusa z chińskiego Wuhan. Obostrzenia mocno odczuli właśnie uczniowie, którzy zostali zmuszeni do zamienienia podręczników i zeszytów na komputery. Dla wielu osób zdalna edukacja przez internet jest bardzo problematyczna, chociażby ze względu na często pojawiające się problemy techniczne.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(10)
sąsiad
3 lata temu
nie mam pojęcia dlaczego nauczyciele nie robią lekcji video, tylko piszą co ja jako rodzic mam przerobić z dzieckiem....
Track
3 lata temu
To proste nie ma leku nie ma lekcji w szkołach .
gośc
3 lata temu
zaraz nauczyciele będą strajkować o podwyżki
Cocieboli
3 lata temu
Moje dziecko ma 9 lat i nie ma mozliwosci by spędzalo 8 godzin dziennie SAMO w domu, bez żadnej opieki. Oboje z mężem pracujemy i dziecko pojechalo "na dwa tygodnie" do babć, przeszło 200km od nas. Z tych dwóch tygodni zrobiło się już 5 I ja z duszą na ramieniu wzięłam urlop i pojechałam do dziecka w odwiedziny, bojąc się milicji na każdym rogu. To jest ta prorodzinna partia i jej genialne pomysły. I co będzie dalej? Jeszcze tylko 10 tygodni do końca roku szkolnego, tak? Przykre to wszystko.
Czyż nie
3 lata temu
ZOSTAN W DOMU. Mam nadzieję, że hasło dotyczy też uczniów.
Ona
3 lata temu
Musimy zostac w domu juz do konca czerwca, gdy tyle dzieci wroci do szkoly epidemia znowu sie rozszaleje.Pomyslcie o tym. U mnie zdalne nauczanie dziala super.Nauczanie w szkole, w maseczkach, szczegolnie mlodszych dzieci to nieporozumienie, teraz dbamy o siebie, izolujemy sie.A co w szkole z higiena?pomyslcie o toaletach?Taki 6-7 latek nie wysiedzi w maseczce?jak bedzie jadl?Wszyscy sie boja zarazenis.Do wakacji blisko, to bardzo ryzykowne.
Julia
3 lata temu
W szkole mojej corki e lerning dziala swietnie. Jest ok 4 godzin dziennie przedmiotow z nauczycielami online, nawet wf i plastyka. Dziecko nauczylo sie sprawnie korzystac z komputera- email, wysylanie zdjec, pisanie w wordzie. A ma 10lat. Zapisalismy ja tez na dodatkowe zajecia jezykowe online. Takze ma co robic. Pomimo ze wszystko sprawnie dziala dziecko teskni za rowiesnikami I “normalna “ szkola. Kontakty spokeczne sa jednak wazne w rozwoju czlowieka. Nie mozna tak ciagle siedziec samemu w domu. To nie stacja kosmiczna!
aaa
3 lata temu
Ja słyszałem że większość nie chce powrotu dzieci do szkół i przedszkoli do końca roku szkolnego ! Nawet był artykuł że nauczanie zdalne przynosi lepsze rezultaty niż tradycyjne. Przeważnie jeden z rodziców korzysta z urlopu dodatkowego to spokojnie może pomagać uczyć dzieci.
Dawid
3 lata temu
Pandemia pokazuje jak wygląda zycie rodzinne.Z przykrością zauważam,ze rodzice nie radzą sobie z ciągłą obecnoscią swoich pociech w domu.
Bas
3 lata temu
Zdalne nauczanie wygląda zupelnie inaczej. Nauczyciel wysyła maile co jest na dany dzień i na tym koniec. A ty rodzicu po pracy działaj do 22. Zaznaczam, że mówię jak jest w szkole podstawowej mojego dziecka. Chodzi do klasy 3. Nie liczy się to, że wracam o 17 a materiał trzeba przerobić, wysłać A jest sporo. Pozwalali każą robić więcej niż sami realizowali patrząc na plan jaki dzieci miały. Edukacja wczesnoszkolna to rozne przedmioty.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić