Eksplozja w Maniowach. "Straciliśmy centrum życia naszego klubu"
Po eksplozji, do której doszło w poniedziałek, 20 kwietnia w Maniowach (woj. małopolskie), runęła część budynku należącego do lokalnego klubu sportowego. "Straciliśmy zaplecze, sprzęt oraz miejsce, które przez lata było centrum życia naszego klubu" - podkreślono w opisie opublikowanej w sieci zbiórki pieniędzy. Władze LKS Lubań Maniowy zapowiadają odbudowę obiektu.
Jak informowaliśmy wczoraj, w Maniowach nad Jeziorem Czorsztyńskim doszło do wybuchu gazu w budynku szatni lokalnego klubu sportowego. Poszkodowany 70-latek z gminy Czorsztyn trafił do szpitala, jednak jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Najważniejsze, że nikt nie zginął i nie został poważnie ranny. To cud, że nikt akurat nie przechodził obok - powiedział "Tygodnikowi Podhalańskiemu" Adam Bańka, prezes Lubania Maniowy.
Ze wstępnych ustaleń służb wynika, że prawdopodobną przyczyną zdarzenia była nieszczelna instalacja łącząca butlę z grillem gazowym.
Ruszyła internetowa zbiórka pieniędzy
Siła wybuchu była tak duża, że budynek lokalnego klubu sportowego uległ niemal całkowitemu zniszczeniu. Założono zbiórkę pieniędzy na budowę nowego obiektu i zakup niezbędnego sprzętu.
W wyniku wybuchu gazu nasz budynek klubowy LKS Lubań Maniowy został poważnie zniszczony. Skala zniszczeń jest bardzo duża – obiekt nie nadaje się już do dalszego użytkowania i będzie musiał zostać wyburzony. Straciliśmy zaplecze, sprzęt oraz miejsce, które przez lata było centrum życia naszego klubu. Zniszczony został również cały sprzęt sportowy - czytamy w opisie zbiórki na Zrzutka.pl.
Jak podkreślono, LKS Lubań Maniowy od 25 lat gra na poziomie czwartej ligi, a akademia klubu ma brązową gwiazdkę certyfikacji PZPN. "Na co dzień szkolimy dzieci i młodzież, rozwijając ich pasję do sportu i aktywności fizycznej" - czytamy.
W ciągu kilku godzin zebrano ponad 11 tys. zł. Zbiórkę można znaleźć TUTAJ.
Wybuch w Maniowach. Sprawę zbada prokuratura
Na miejscu pracowali m.in. inspektorzy nadzoru budowlanego, których zadaniem było ocenienie stanu technicznego obiektu. Po zakończeniu akcji ratowniczej oraz czynności procesowych teren został przekazany zarządcy (właścicielem budynku jest Urząd Gminy Czorsztyn).
Śledztwo w tej sprawie będzie prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Nowym Targu.