Koronawirus w Polsce. Polacy robią zapasy. Zobacz, jak prawidłowo przechowywać jedzenie

Polacy masowo wykupują żywność ze sklepów. Podczas jednorazowych zakupów są nawet w stanie wydać kilkaset złotych. Czy jednak zdołają zjeść wszystko, zanim to się zmarnuje? Lepiej zamrozić żywność niż ją później wyrzucić. Które produkty można włożyć do zamrażalki?

Zamrożone jedzenie
Źródło zdjęć: © flickr.com | Christina Hendricks

Ludzie ustawiają się po żywność już o godzinie 6:00 - wykupują makrony, ryże, kasze. Mimo że dostawy odbywają się na bieżąco, w niektórych miejscach wciąż brakuje żywności.

Koronawirus w Polsce. Polacy robią zapasy. Zamrażaj, żeby go nie marnować

Które produkty można zamrozić, a których nie? Rzecz, którą możemy zaliczyć do pierwszej grupy to chleb. Należy jednak zwrócić uwagę, czy jest on z tradycyjnej piekarni i czy nie był wcześniej mrożony. Tego pieczonego z ciasta z głębokiego mrożenia nie powinno się ponownie zamrażać.

Innymi produktami, które śmiało można wrzucić do zamrażarki to mięso, wędliny, kiełbasy, produkty mączne (pizza, pierogi, kopytka) czy warzywa i owoce. Na te ostatnie trzeba jednak uważać - jeśli zawierają dużo wody, później może się z nich zrobić "papka".

Lepiej nie mrozić jajek, nabiału (śmietany, kefirów, jogurtów, majonezu), gotowych dań z ryżem lub makaronem - po rozmrożeniu mogą się zrobić zbyt miękkie. Należy również pamiętać, żeby nie mrozić ponownie produktów, które wcześniej zostały rozmrożone.

Zobacz także: Koronawirus. Kierowcy w potrzasku. "Sytuacja na granicach jest trudna"

Masz newsa, zdjęcie lub film? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie