Koronawirus. Xi Jinping wyszedł do ludzi. "Nie podawajmy sobie rąk"

Koronawirus zabił już ponad 900 osób. Tylko w niedzielę w Chinach zmarło 97 osób, u których zdiagnozowano koronawirusa. W poniedziałek prezydent Chin Xi Jinping pokazał się publicznie po raz pierwszy od kilku dni. Tak jak wszyscy, miał na twarzy maskę ochronną i został poddany standardowemu badaniu.

Koronawirus. Prezydent Chin podczas spotkania z mieszkańcami Pekinu.
Źródło zdjęć: © East News | Pang Xinglei/Xinhua News

Xi Jinping odwiedził kilka miejsc w Pekinie. Choć stolica Chin jest oddalona o ok. 1150 km od Wuhan, gdzie znajduje się epicentrum epidemii, prezydent cały czas chodził w masce ochronnej.

Nie podawajmy sobie rąk w tym szczególnym okresie – zwrócił się w pewnym momencie Xi Jinping do mieszkańców, z którymi uciął sobie pogawędkę na ulicy.

Zobacz też: Koronawirus w Chinach

Prezydent po raz pierwszy odezwał się bezpośrednio do pracowników medycznych w Wuhan. Xi połączył się z personelem medycznym za pośrednictwem wideokonferencji. Podkreślił, że Wuhan jest "miastem bohaterów". Samą epidemię określił jako "wojnę ludu".

Musimy mieć pewność, że wygramy – oznajmił Xi Jinping.

Koronawirus. Prezydent nie uniknął badania

Prezydent odwiedził też m.in. szpital w Pekinie. Tam na wejściu zmierzono mu temperaturę. To rutynowa procedura, którą w przestrzeni publicznej każdego dnia przechodzą teraz miliony Chińczyków. W razie stwierdzenia gorączki obywatele są odsyłani do domu lub bezpośrednio do szpitala, gdzie przechodzą badania i mogą zostać poddani kwarantannie.

Prezydent Xi Jinping poddawany badaniu temperatury podczas wizyty w Anhuali Community.
© East News | Ju Peng/Xinhua News

Xi Jinping nie stawił się jeszcze Wuhan. Zadanie to powierzył premierowi Li Keqiangowi oraz wiceprezydent Sun Chunlan. Xi łączył się z Wuhan jedynie poprzez satelitę, przekazując w poniedziałek "wyrazy szacunku" i składając "podziękowania z całego serca" pracownikom medycznym - informuje "New York Times".

Koronawirus zbiera żniwo

Według ostatnich oficjalnych danych koronawirus zabił w Chinach 908 osób. Zmarło już więcej ludzi niż w trakcie epidemii SARS w latach 2002-03. W sumie w Chinach zarażonych jest ponad 40 tys. osób, a przeszło 187,5 tys. pozostaje pod obserwacją medyczną. W stolicy na koronawirusa zmarły dwie osoby.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
To oni chcą odwołania Trumpa. Pojawiły się przewidywania
To oni chcą odwołania Trumpa. Pojawiły się przewidywania
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie