We Włoszech autem wjechał w pieszych. 7 osób rannych. Dwie są w stanie krytycznym

W centrum Modeny (na północy Włoch) doszło do dramatycznego zdarzenia. Mężczyzna jadący samochodem wjechał w grupę pieszych, a następnie zaatakował nożem przechodnia. Policja zatrzymała sprawcę. Siedem osób jest rannych, w tym dwie są w stanie krytycznym

. We Włoszech autem wjechał w pieszych. 7 osób rannych. Dwie są w stanie krytycznym
Źródło zdjęć: © PAP Codzienny Serwis Fotograficzny | GIORGIA BASSOLI
Edyta Tomaszewska

W sobotnie popołudnie w Modenie, na ruchliwej ulicy, doszło do niebezpiecznego zdarzenia, w którym młody mężczyzna wjechał samochodem w tłum pieszych. Cała sytuacja rozegrała się około godziny 16:30, kiedy auto jadące z bardzo dużą prędkością wpadło na chodnik na ulicy Emilia Centro.

Zdarzenie przyciągnęło natychmiast uwagę przechodniów, którzy ruszyli w pościg za kierowcą. Jak przekazał burmistrz Modeny, Massimo Mezzetti, dzięki szybkiej reakcji mieszkańców udało się zatrzymać sprawcę i przekazać go w ręce policji. Osoby te wykazały się niezwykłą odwagą i poczuciem obywatelskiej odpowiedzialności.

Uciekał przed policją. Nagrali co zrobił potem

Dramatyczne skutki

Na miejscu incydentu obecne były liczne służby ratownicze oraz policja. W wyniku zdarzenia siedem osób zostało rannych, z czego dwie znajdują się w stanie krytycznym. Jedna z kobiet doznała poważnych obrażeń, co może skutkować amputacją nóg.

Świadkowie, którzy widzieli całe zdarzenie, opisywali, że samochód poruszał się z ogromną prędkością. Według ich relacji, kierowca wyraźnie przyspieszył, zanim uderzył w witrynę sklepu.

Dochodzenie w toku

Jak podaje serwis rainews.it, podejrzany to młody mężczyzna o korzeniach północnoafrykańskich, który obecnie jest przesłuchiwany przez policję. Obecnie nie jest jasne, czy działał pod wpływem substancji odurzających, ani jakie były jego motywy.

Massimo Mezzetti wyraził swoje głębokie zaniepokojenie całą sytuacją.

- To co się wydarzyło, jest dramatyczne. Musimy dogłębnie zbadać przyczyny tego ataku - skomentował.

Pomoc dla poszkodowanych

Ze względu na poważne obrażenia niektórych osób, na miejscu zdarzenia lądowały helikoptery ratunkowe 118 z Bolonii i Pavullo, które przetransportowały najciężej rannych do szpitala Maggiore w Bolonii.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi włoska policja. Funkcjonariusze starają się teraz ustalić pełny przebieg zdarzeń oraz dokładne motywy, które doprowadziły do tej tragedii.

Wybrane dla Ciebie