Szwecja zatrzymała kolejnego członka załogi rosyjskiego tankowca
Szwedzki Urząd ds. Transportu w sobotę ogłosił zatrzymanie drugiego członka załogi tankowca Sea Owl I, należącego do tzw. rosyjskiej floty cieni. Statek został aresztowany w marcu u wybrzeży Trelleborga z powodu niekompletnych dokumentów.
Szwedzkie władze zdecydowały o zatrzymaniu następnego członka załogi tankowca Sea Owl I, który przynależy do tzw. floty cieni, używanej przez Rosję do omijania zachodnich sankcji. Początkowe aresztowanie dotyczyło kapitana statku oskarżonego o użycie fałszywej bandery Komorów.
Choć został on już zwolniony, nowe śledztwo wykazało, że dokumenty rejestracyjne w Kamerunie nie były autentyczne, co doprowadziło do nowego zatrzymania.
Konflikt o dokumenty i sankcje
Tankowiec Sea Owl I został przejęty przez szwedzką straż przybrzeżną 12 marca, kiedy to płynął z Brazylii do Rosji. Statek, załadowany paliwem, widnieje na liście sankcyjnej wielu państw, w tym Unii Europejskiej. W jego załodze znajdują się Rosjanie oraz Indonezyjczycy, a zarzutem było wykorzystywanie fałszywej bandery oraz brak właściwych dokumentów.
Tak wygląda atak ukraińskich dronów. Zełenski pokazał nagranie
Władze Szwecji podjęły decyzję o ścisłej kontroli takich jednostek w związku z ich udziałem w międzynarodowych transferach ropy, które omijają sankcje wyznaczone przez kraje zachodnie. Sea Owl I, podobnie jak inne zatrzymane statki, nadal nie może opuścić szwedzkich wód.
Akcje szwedzkich władz przeciwko flocie cieni
W ostatnich tygodniach Szwecja zatrzymała także cztery inne statki, co podkreśla jej zaangażowanie w walkę z nieregularnościami w dokumentacji oraz naruszeniem norm morskich. Zarzuty wobec tych jednostek obejmują, oprócz fałszywych bander, również aspekty związane z technicznym stanem jednostek i zanieczyszczeniem morza.
Jak podają eksperci, flota cieni stanowi sieć tankowców wykorzystywanych głównie przez Rosję do transportu ropy, co umożliwia obejście restrykcji handlowych nałożonych przez Zachód.
Szwedzka prokuratura zapowiedziała kontynuowanie śledztwa, aby dokładniej przyjrzeć się mechanizmom stosowanym przez floty cieni w regionie. Patrol przy wsparciu lokalnych służb nadal monitoruje podejrzane jednostki na Bałtyku.