"Kryzys na niespotykaną skalę". Burmistrzowie 7 miast Francji przeciw fali imigrantów

Burmistrzowie 7 dużych francuskich miast, reprezentujący blisko 2 mln osób, podpisali się pod otwartym listem z błaganiem o ratunek przed "społeczną katastrofą" wywołaną olbrzymią liczbą imigrantów.

Obraz
Źródło zdjęć: © Christopher Furlong /Getty Images

Lokalni włodarze z Nantes, Lille, Bordeaux, Grenoble, Rennes, Toulouse i Strasbourga skierowali list do rządu w Paryżu. Liczą, że centralna władza uwolni ich od "napięć społecznych" wywołanych tłumami przybyszy zza granicy poszukujących nowego domu.

Burmistrzowie wyjaśniają w swoim apelu, że w ostatnim czasie ich miasta stanęły przed olbrzymim napływem azylantów, i kilkunastoma tysiącami nowych przybywających w każdym kolejnym miesiącu - zauważa "Daily Mail".

Domagają się "solidarności wobec kryzysu społecznego nieznanych dotąd proporcji". Przekonują, że ich miasta są najbardziej narażone na zalew azylantów. - Są pierwsze na froncie - pada wojenne porównanie.

Wykorzenianie tych tysięcy ludzi to dramat społeczny i zdrowotny, którego nie możemy być dalej sprawcami. Integracja uchodźców i tych, którzy pomimo nieprzyznania azylu nadal pozostają na terytorium Francji pozostaje poważnym problemem dla całego kraju - stwierdzają.

Fala imigrantów nadwyręża działanie systemu pomocy społecznej. Generuje olbrzymie koszty zarówno dla mieszkalnictwa socjalnego jak i funduszy oferujących zapomogi. - Dowodów nie brakuje. Są na naszych ulicach, w naszych domach i schroniskach. Trzeba działać - wołają autorzy listu.

Urzędnicy domagają się stworzenia między francuskimi miastami "sieci solidarnej wymiany pomocy". Także nowego sposobu "radzenia sobie" z kolejnymi przybywającymi do kraju. Pierwszą zauważalną reakcją na apel był komunikat MSW. Ogłaszono plan przesiedlenia uchodźców do 20 tys. domów do końca 2018 roku. Ma on być "zbalansowany" i opierać się na współpracy z sektorem prywatnym i publicznym.

Zobacz także: Polacy w Wielkiej Brytanii. Jaka przyszłość po Brexicie?

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie  Lasów Miejskich
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie Lasów Miejskich
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Izrael stawia warunki. Chodzi o Liban. Netanjahu "straci coś cennego"
Izrael stawia warunki. Chodzi o Liban. Netanjahu "straci coś cennego"
Zauważył je w potoku. Akcja policji i saperów w Bielsku-Białej
Zauważył je w potoku. Akcja policji i saperów w Bielsku-Białej