REKLAMA
Odsłoń newsy
Odsłoń newsy
Cytaty dnia
Copyright Wirtualna Polska Media S.A. - ReklamaRegulaminPrywatność
Odświeżone 3 godziny temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Angelika Karpińska29.06.19 (20:06)

31-latka wyrzucona z airbusa. Zbyt rozebrana jak na samolot

31-letnia Harriet Osborne nie odleciała airbusem. Została wyrzucona z samolotu przez przezroczystą bluzkę z dużym dekoltem. Brytyjskie linie lotnicze EasyJet twierdzą, że kobieta zachowywała się "destrukcyjnie".
iStock.com

31-latka miała lecieć z Malagi do Londynu. Jednak gdy kobieta weszła na pokład, pasażerowie zaczęli skarżyć załodze, że widać jej sutki. Stewardesa powiedziała Brytyjce, że jej strój jest nieodpowiedni, ponieważ w samolocie znajdują się dzieci. Jednocześnie poprosiła, by podróżna założyła na siebie bluzkę.

Harriet Osborne zgodziła się, ale mimo to, nie poleciała airbusem. 31-latka twierdzi, że nie pozwoliła jej na to jedna ze stewardess. Jednocześnie dodaje, że musiała spędzić noc na lotnisku i zapłacić 149 funtów za kolejny lot.

REKLAMA

Załoga była okropna i sprawiała, że czułam się tanio. Ta stewardessa skonfrontowała mnie z całym samolotem i powiedziała, że nie mogę wejść na pokład. Powiedziała mi: "O nie, idź na bok" i próbowała mnie zasłonić rękami. Potem kazała mi wyjść z samolotu i założyć bluzkę, więc ją założyłam. Kiedy próbowałam wrócić, zwróciła się do załogi naziemnej i powiedziała: "Ona nie leci moim samolotem" - relacjonuje w rozmowie z "The Sun" Harriet Osborne.

Zobacz także: Pomyliła drzwi w samolocie. Rzecznik skomentował zdarzenie

Przedstawiciele linii lotniczych EasyJet potwierdzili, że kobieta została wyrzucona z samolotu. Twierdzą jednak, że powodem był nie strój, a zachowanie 31-latki.

Możemy potwierdzić, że pasażerka podróżująca z Malagi do Stansted nie była w stanie polecieć z powodu "zachowań zakłócających". W związku z obawami dotyczącymi jej stroju, załoga grzecznie poprosiła, by klientka założyła dodatkowe ubranie podczas lotu, na co się zgodziła. Jednakże później zaczęła działać destrukcyjnie wobec członka naszej załogi. Nie tolerujemy obraźliwych lub groźnych zachowań wobec naszych pracowników - przekazał rzecznik EasyJet.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij