Makabryczne odkrycie na Podlasiu. Kilkanaście martwych ptaków

W Drohiczynie nad Bugiem znaleziono kilkanaście martwych ptaków m.in. bielika czy bociana. Z informacji, które pozyskało Polskie Towarzystwo Ochrony Ptaków, wynika, że mogły zostać otrute. Nie wiadomo kto może za tym stać. Za ten czyn grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook
Aldona Brauła

Makabrycznego odkrycia dokonano w Drohiczynie nad Bugiem. Informacje trafiły do Polskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków, które natychmiast to sprawdziło.

Znaleziono bielika, bociana i 11 kruków. Nie ma jeszcze pewności, że to co się wydarzyło to na pewno otrucie ale okoliczności zdarzenia, a także np. ułożenie ciał ptaków, świadczą o tym, że ktoś je zabił.

Pewności jeszcze nie mamy, w związku z tym, że nie przeprowadziliśmy badań toksykologicznych. Natomiast ułożenie ciał tych ptaków i ogromna liczba gatunków, które żywią się padliną, wskazują na to, że są to ofiary zatrucia. To co tam się dzieje, to nie jest czynnik naturalny - mówi Adam Zbyryt dla Radia Białystok.

Zobacz także: Opanowują miasta. Dzikie zwierzęta w dobie koronawirusa

Adam Zbyryt podkreślił, że nie byłby to pierwszy taki przypadek. Podobna sytuacja miała miejsce w 2018 roku, wtedy to również znaleziono kilkanaście martwych kruków, ofiarą trucia padł też przypadkowo pies.

PTOP o sytuacji poinformował Urząd Gminy i Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Teraz oczekuje na badania toksykologiczne. Jeżeli potwierdzą przypuszczenia, że ptaki były trute, sprawa zostanie zgłoszona na policję. W takim przypadku, sprawcy grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach