Mieli przeszukać dom. Burmistrz z Florydy zaczął strzelać

Biuro szeryfa wysłało do domu podejrzanego na Florydzie oddział SWAT. Burmistrz jednak nie zamierzał poddać się tak łatwo.

Obraz
Źródło zdjęć: © Pasco County Sheriff’s Office
Dagmara Smykla-Jakubiak

Mieli jedynie doręczyć nakaz rewizji. Burmistrz Port Richey, małego miasteczka na Florydzie, został oskarżony o leczenie pacjentów w swoim domu, mimo unieważnionej licencji. Sąd wydał nakaz przeszukania domu Dale'a Glena Massada, a pismo mieli doręczyć członkowie oddziału SWAT. Wysłał ich szeryf hrabstwa, który słusznie spodziewał się kłopotów.

Na widok funkcjonariuszy burmistrz otworzył ogień. Na szczęście nikogo nie postrzelił, a policjanci nie stracili zimnej krwi. Wycofali się i wezwali napastnika do poddania się. W końcu rzucił broń i został zatrzymany - informuje NBC News.

Strzelał do naszych oficerów. Ma szczęście, że żyje - skomentował szeryf hrabstwa.

Teraz burmistrz usłyszy dodatkowo zarzut usiłowania zabójstwa. Szeryf przyznaje, że spodziewał się agresji ze strony 68-letniego Massada. Burmistrz był już znany policji jako miłośnik narkotyków i broni, w dodatku ma na swoim koncie "historię przemocy".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Wpadł w poślizg, prosto na wóz zastępcy szeryfa

Wybrane dla Ciebie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
Zaczęło się od rutynowej kontroli. Znaleźli to nie tylko w jego aucie
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
"Skrajnie nieodpowiedzialne". Prezydent pokazał, co wylądowało w rzece
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
Złe wieści dla Putina. Analitycy biją na alarm
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
USA i Ekwador ruszają na kartele. Wsparcie amerykańskich komandosów
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Wymiana ognia na Bliskim Wschodzie. Rakiety nad Palestyną
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Rubio podał numer alarmowy. Zadzwonił. Co za rozczarowanie
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Jest nowym przywódcą Iranu. Ujawnili jego problemy zdrowotne
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Uwierzyła "pracownikowi platformy wiertniczej". Straciła ponad 20 tys. zł
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Rosja alarmuje ws. Bliskiego Wschodu. Zacharowa mówi wprost
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Sceny w lesie. Atak czterech wilków na jelenia
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Naukowcy biją na alarm. "Są właściwie nieobecne w działaniach ochronnych"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"
Rolnik płaci 22-letniemu synowi 4 tys. zł. "Mówi, że to mało"