Na Ibizie mają dość głośnych imprez. Będą zamykać bary i dyskoteki

Poziom natężenia dźwięku w San Antonio na Ibizie przekracza normy o 20 decybeli.

Młodzi Europejczycy bardzo często wybierają Ibizę, jako miejsce na wakacyjną zabawę.
Źródło zdjęć: © Getty Images | David Ramos / Stringer

Mieszkańcy mają dość głośnych imprez, które odbywają się na wyspie. Władze San Antonio zadeklarowały walkę z hałasem. Jeżeli bary i dyskoteki nie będą przestrzegały norm, grozi im zamknięcie. Działania skoncentrują się głównie w okolicach West End, miejsca znanego przede wszystkim z imprez.

*Władze San Antonio rozważają również wprowadzenie zakazu powstawania nowych barów i klubów. *Urzędnicy chcą, aby hałas został ograniczony wraz z początkiem przyszłorocznych wakacji. Właściciele lokali są świadomi wprowadzanych zmian. Niektórzy z nich już zamknęli swoje lokale i przeprowadzili się w inną część wyspy, a inni mają to w planach.

Hałas sprawił, że mieszkańcy wyprowadzają się z centrum. To zresztą nie jest jedyny problem, nie zapominajmy o naruszeniach porządku i ekscesach, które widzimy na ulicach każdego lata. To wszystko spowodowało, że obecny model turystyczny uważany jest za szkodliwy dla mieszkańców wyspy – mówi Pablo Valdés, jeden z radnych w San Antonio.

Zobacz także: Tymczasem na "Wyspie przetrwania": wyścig o kotleta schabowego

*Poziom natężenia dźwięku w San Antonio sięga prawie 86 decybeli. *To o 20 więcej niż przyjęte normy - podajeexpress.co.uk. Hałas zbliżony jest do dźwięków wydawanych przez Boeinga 737 przy lądowaniu. Urzędnicy zajmujący się ochroną środowiska zapowiadają masowe kontrole lokali, dopóki poziom hałasu nie spadnie do 65 decybeli w ciągu dnia i 55 decybeli w nocy. Orientacyjnie 50 decybeli to odgłos pracy w biurze, 60 decybeli wydaje włączony odkurzacz, a 70 decybeli notuje się we wnętrzu głośnej restauracji.

Ibizę w zeszłym roku odwiedziło ponad 7 milionów turystów. Wśród podróżujących na wyspę największą grupę stanowią mieszkańcy Wielkiej Brytanii. Kolejne grupy turystów to Niemcy oraz Hiszpanie. Pierwszą piątkę zamykają mieszkańcy Włoch oraz Francji. San Antonio to, zaraz po stolicy, najważniejsze miasto Ibizy. Położone jest na zachodnim wybrzeżu wyspy i słynie wśród turystów głównie z licznych barów i dyskotek.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Tego jeszcze nie było. Pochwaliła policjanta za swój mandat
Tego jeszcze nie było. Pochwaliła policjanta za swój mandat
Czołowe zderzenie Mercedesa i Alfy Romeo. Policja pilnie szuka świadków
Czołowe zderzenie Mercedesa i Alfy Romeo. Policja pilnie szuka świadków
Nikt nie chce kupić Złotej Kamienicy. To historyczna perła Gdańska
Nikt nie chce kupić Złotej Kamienicy. To historyczna perła Gdańska
Tragiczna śmierć w Tatrach. Prawdopodobnie "wyzwolił lawinę"
Tragiczna śmierć w Tatrach. Prawdopodobnie "wyzwolił lawinę"
W Korei Północnej powstało osiedle. Dla rodzin poległych w Ukrainie
W Korei Północnej powstało osiedle. Dla rodzin poległych w Ukrainie
Jak usunąć rysy z płyty indukcyjnej? Pomoże ten kosmetyk
Jak usunąć rysy z płyty indukcyjnej? Pomoże ten kosmetyk
"Nagłe odejście". Hubert zmarł w Holandii. Apel siostry
"Nagłe odejście". Hubert zmarł w Holandii. Apel siostry
Chciał porwać dziewczynkę. Przerażające sceny we Włoszech
Chciał porwać dziewczynkę. Przerażające sceny we Włoszech
Ciężarna Kasia zginęła w wypadku. Mąż 26-latki zabrał głos
Ciężarna Kasia zginęła w wypadku. Mąż 26-latki zabrał głos
Hamował, a auto jechało. Na pasach pieszy. Oto finał
Hamował, a auto jechało. Na pasach pieszy. Oto finał
Rekord w Ojcowskim Parku Narodowym. Naliczyli ich ponad tysiąc
Rekord w Ojcowskim Parku Narodowym. Naliczyli ich ponad tysiąc
Zjechały się służby. Śmiertelna zagrożenie w Toruniu
Zjechały się służby. Śmiertelna zagrożenie w Toruniu