Napisał na aucie "Konstytucja". Policjanci się zaniepokoili

Kilka miesięcy temu Stanisław Sarnowski napisał na swoim aucie "Konstytucja Jędrek". Od tego czasu spotkał się z wieloma różnymi reakcjami na te słowa. Jednak nigdy wcześniej nie reagowała policja. Aż do zeszłej soboty.

Stanisław Sarnowski
Źródło zdjęć: © Stanisław Sarnowski/Facebook | Stanisław Sarnowski
Michał Nowak

Kto panu tak auto zdewastował? Takie pytanie usłyszał właściciel pojazdu, gdy sprzątał go na jednej z myjni. Odpowiedź pana Stanisława zdziwiła stróżów prawa, którzy postanowili go skontrolować.

Nikt, ja sam, ale to żadna dewastacja. Przecież to tylko słowo "Konstytucja" z dopiskiem "Jędrek!" i tyle – mówi Stanisław Sarnowski w rozmowie z Gazetą Wyborczą.

Po odpowiedzi pana Stanisława, policjanci przystąpili do kontroli. Sprawdzili ubezpieczenie, dowód rejestracyjny oraz uprawnienia kierowcy. Skontrolowali także historię dostawczego pojazdu.

Spotkanie zakończyło się pytaniem. Policjanci chcieli wiedzieć, czy pan Stanisław zamierza gdzieś demonstrować. Odpowiedział twierdząco. Na tym kontrola się zakończyła.

Jak na "Konstytucję" reagują inni kierowcy? Okazuje się, że różnie. Stanisław Sarnowski przyznaje, że pamięta zarówno pukanie się w czoło, jak i sympatyczne pozdrowienia.

Słowo "Konstytucja" wyraża protest obywateli przeciwko forsowanym przez PiS zmianom w Polsce. W ostatnich tygodniach koszulki z nim najczęściej prezentował Lech Wałęsa. Wcześniej mieli je m.in. niektórzy polscy artyści. W T-shirty „Konstytucja” przyozdabiana również pomniki Lecha Kaczyńskiego.

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Miller: chciałbym, aby Andrzej Duda uważał, że konstytucja jest ważniejsza od Ewangelii

Wybrane dla Ciebie
"Uderzył w ziemię". Tragiczny finał skoku spadochronowego
"Uderzył w ziemię". Tragiczny finał skoku spadochronowego
Putin gotowy. Niemiecki generał o wojnie. "Jeśli nadarzy się okazja"
Putin gotowy. Niemiecki generał o wojnie. "Jeśli nadarzy się okazja"
"Obrzucał mi pan auto". Sceny na drodze. Aż wysiadł
"Obrzucał mi pan auto". Sceny na drodze. Aż wysiadł
Naukowcy z Cambridge alarmują. Niepokojące odkrycie na greckiej górze
Naukowcy z Cambridge alarmują. Niepokojące odkrycie na greckiej górze
Zdarzenie na A4. Zjechały się służby. "Spore utrudnienia"
Zdarzenie na A4. Zjechały się służby. "Spore utrudnienia"
Start Sojuz-5. Rosja ogłasza sukces
Start Sojuz-5. Rosja ogłasza sukces
Influencerka zaginęła w Maroku. Płyną wieści. Oto finał
Influencerka zaginęła w Maroku. Płyną wieści. Oto finał
Tuż po 12:00. Na mapie aż czerwono. Warszawa ruszyła
Tuż po 12:00. Na mapie aż czerwono. Warszawa ruszyła
Warszawa: kierowca autobusu z telefonem w ręku. Krzyczał: "Psycholu j***y!"
Warszawa: kierowca autobusu z telefonem w ręku. Krzyczał: "Psycholu j***y!"
"Postsowieckie miejsce". Włoch o Polsce. Opinia może zaskoczyć
"Postsowieckie miejsce". Włoch o Polsce. Opinia może zaskoczyć
Przerażające znalezisko na budowie. Kości wyłoniły się spod ziemi
Przerażające znalezisko na budowie. Kości wyłoniły się spod ziemi
Dominik wpadł pod pociąg, gdy pomagał. 17-latek opuścił szpital
Dominik wpadł pod pociąg, gdy pomagał. 17-latek opuścił szpital