Nie cichną echa skandalu wokół Rusieckiego. Szykują się pozwy

Senator PiS naraził się przedstawicielom Ochotniczej Straży Pożarnej. Teraz oburzeni strażacy i inny komentujący zapowiadają nawet wytaczanie mu pozwów za znieważenie.

Obraz
Źródło zdjęć: © East News
Dagmara Smykla-Jakubiak

Chciał dopiec członkom PSL, ale naraził się wielu wyborcom. Senator PiS Jarosław Rusiecki w niedzielę wstawił na swój facebookowy profil przerobione zdjęcie przedstawiające ochotników z jednostki OSP Szerenosy na Podlasiu z komentarzem: "Nowe PSL". Zamiast sztandaru, jeden z ochotników trzyma tęczową flagę, a nad głowami strażaków widnieje skrót LGBT. Wpis oburzył wiele osób, a w szczególności strażaków.

Skasowanie postu i przeprosiny niewiele dały. Po wybuchu skandalu senator Rusiecki próbował naprawić błąd, kasując wpis i zamieszczając na profilu przeprosiny. Potem ogłosił, że nie będzie komentować już tej sprawy - informuje dziennik "Echo Dnia". Jednak na profilu polityka wciąż pojawiają się komentarze potępiające mieszanie strażaków do polityki, a także zarzucające senatorowi homofobię.

To była reakcja senatora na przystąpienie PSL do Koalicji Europejskiej. Oprócz strażaków, to politycy PSL najgłośniej potępiają wpis Rusieckiego. Podkreślają, że za kilka miesięcy senator będzie zabiegał o głosy osób, które uraził swoim "żartem".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Jackowski odgryzł się Glapińskiemu. "Ja nie mam nic do ukrycia"

Wybrane dla Ciebie