Jak informowaliśmy już wcześniej, w pożarze lasu, który wybuchł w czwartek wieczorem w pobliżu Almerii w Andaluzji na południu Hiszpanii, zginęło co najmniej 11 osób. Część ofiar odnaleziono we wrakach spalonych aut. Lokalne władze poinformowały, że 19 osób uznaje się za zaginione.
Według "Daily Mail", w pożarach zginęło czterech Brytyjczyków, a los co najmniej sześciu osób pozostaje nieznany (według danych z 2022 r., wśród 1009 mieszkańców Bedar, 447 pochodzi z Wielkiej Brytanii). Brytyjskie rodziny za pośrednictwem mediów społecznościowych błagają o pomoc w odnalezieniu ich bliskich.
"Moja córka zaginęła". Dramatyczne apele po pożarze
"Moi rodzice, Pete i Fran Gillam, mieszkają w Bedar i próbujemy się z nimi skontaktować, żeby upewnić się, że wszystko u nich w porządku" - napisała Danielle Gillam-Kirton z Sheffield na Facebooku.
Dodała, że ostatnia wiadomość od jej matki przyszła w czwartek, 9 lipca, o godz. 18.53 i dotyczyła ewakuacji z powodu pożaru.
Patricia McGough przekazała na Facebooku, że jej córka Caitie zaginęła po ewakuacji z terenu objętego pożarem.
Moja córka zaginęła - napisała Patricia McGough na Facebooku, publikując zdjęcie córki i psa. - Jechała czerwonym Fordem Fiestą i miała ze sobą psa. Czy ktoś ją widział? - dopytywała kobieta.
Organizacja charytatywna Mojacar Area Cancer Support rozesłała zdjęcie Annette Kilgour, z którą rodzina również nie mogła się skontaktować.
Otrzymujemy wiele telefonów. W rejonie dotkniętym pożarem przebywa duża liczba obcokrajowców, a zwłaszcza obywateli Wielkiej Brytanii. Dzwonią, żeby dowiedzieć się czegoś o swoich krewnych, bo nie mogą ich zlokalizować, a my staramy się przekazać im prawidłowe informacje i spokój ducha, którego potrzebują, dzięki współpracy z siłami porządku publicznego - przekazał rzecznik Czerwonego Krzyża, Fran Vicente, cyt. przez "Daily Mail".
Przypomnijmy - ze wstępnych ustaleń wynika, że do zaprószenia ognia doszło, ponieważ uszkodzony przewód elektryczny spadł na suchą roślinność.
Hiszpania doświadcza w ostatnich latach coraz dłuższych fal upałów, rozpoczynających się wiosną i trwających przez całe lato, z temperaturami czasami przekraczającymi 40 st. C. To stwarza sprzyjające warunki dla niszczycielskich pożarów - wskazuje PAP.
Według Europejskiego Systemu o Pożarach Lasów (EFFIS) w 2025 r. w kraju tym płomienie strawiły ponad 393 000 hektarów, osiem osób zginęło, 86 zostało rannych, a 42 000 ewakuowano.