W Wenecji znalazła porzuconą torbę. Sąd przyznał jej 7 tys. dolarów

Władze Wenecji muszą przekazać pracownicy obsługi tramwaju wodnego równowartość 7 tys. dolarów znalezionych w porzuconej torbie. Jak informuje PAP, tak zdecydował sędzia po sporze, który trwał po bezskutecznym poszukiwaniu właściciela zguby.

Znalazła porzuconą torbę, poszła do sąduZnalazła porzuconą torbę, poszła do sądu
Źródło zdjęć: © Getty Images | Herbert Meyrl | ZipZapic.com
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Pracownica vaporetto znalazła torbę z 7 tys. dolarów latem 2022 r. na pokładzie weneckiego tramwaju wodnego.
  • Właściciel zguby nie zgłosił się przez rok, więc kobieta wystąpiła o przekazanie znalezionej kwoty.
  • Sędzia zobowiązał władze miasta do wypłaty równowartości pieniędzy w euro wraz z odsetkami.

Spór dotyczy torby pozostawionej na pokładzie weneckiego tramwaju wodnego - vaporetto w Wenecji. Według doniesień w środku były cukierki, kilka rzeczy osobistych i 7 tys. dolarów w banknotach po 100 dolarów. Nie udało się ustalić, do kogo należała zguba, bo w torbie nie było żadnych dokumentów pozwalających zidentyfikować właściciela.

Kobieta, która znalazła torbę, oddała ją do biura rzeczy znalezionych. Liczyła, że po zgubę zgłosi się właściciel, ale tak się nie stało. Gdy minął rok, złożyła wniosek o przekazanie pieniędzy, powołując się na przepisy, zgodnie z którymi nieodebrana rzecz może przypaść znalazcy.

Wachlarze, parasole i fontanny. Turyści w Rzymie walczą z upałema

Spór o pieniądze znalezione w pracy

Władze miasta nie zgodziły się jednak z takim stanowiskiem. Administracja argumentowała, że pracownica nie natrafiła na torbę jako przypadkowa pasażerka czy zwykła obywatelka, lecz podczas wykonywania obowiązków służbowych. Z tego powodu zarząd miasta uznał, że nie można zastosować przepisów, na które powoływała się kobieta.

Po odmowie sprawa trafiła do sądu. W 2024 r. pracownica zwróciła się do sędziego pokoju, który zajmuje się sprawami mniejszej wagi. Sędzia nakazał wypłatę równowartości 7 tys. dolarów w euro oraz doliczenie należnych odsetek. Mimo tego rozstrzygnięcia władze miasta ponownie odmówiły przekazania pieniędzy.

Decyzja sędziego w Wenecji

Dopiero kolejne rozporządzenie zakończyło spór. Sędzia ponownie zobowiązał zarząd miasta do zwrotu należnej kwoty pracownicy obsługi tramwaju wodnego. Oznacza to, że Wenecja musi wykonać decyzję i oddać pieniądze, które przez długi czas pozostawały w biurze rzeczy znalezionych.

Cała sprawa zaczęła się latem 2022 r. i pokazuje, jak duże znaczenie miała interpretacja jednego przepisu. Z jednej strony istniała zasada dotycząca nieodebranej zguby, z drugiej urząd wskazywał na fakt, że znalezisko pojawiło się w czasie pracy. Ostatecznie sąd stanął po stronie znalazczyni.

Wybrane dla Ciebie