REKLAMA
Odsłoń newsy
Odsłoń newsy
Cytaty dnia
Copyright Wirtualna Polska Media S.A. - ReklamaRegulaminPrywatność
Odświeżone 2 godziny temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Dagmara Smykla12.08.19 (15:15)

Od 2 tygodni ma erekcję. Grozi mu amputacja penisa

Brytyjczyk mieszkający w Berlinie przed randką bezmyślnie przyjął dwa środki na potencję. Teraz zmaga się z bolesną ciągłą erekcją. Grozi mu nawet amputacja członka.
dannypolaris / Instagram.com

"To była najgorsza decyzja w moim życiu". Jazzman Danny Polaris pochodzi z walijskiego Swansea, ale na co dzień mieszka w Berlinie. Mężczyzna tuż przed randką zażył viagrę, a potem dał się jeszcze namówić na "wzmacniacz erekcji" bezpośrednio wstrzykiwany do penisa.

Następnego dnia wciąż miał erekcję. Zamiast od razu iść do lekarza, Danny obłożył się lodem i miał nadzieję, że dziwna przypadłość minie. Po dwóch dniach zaczął odczuwać przenikliwy ból, który momentami pozbawiał go przytomności.

REKLAMA

Do tej pory przeszedł pięć bolesnych zabiegów, większość bez znieczulenia. Tylko kilka z nich zakończyło się częściowym sukcesem - relacjonują jego znajomi.

W szpitalu usłyszał diagnozę: priapizm. To choroba polegająca na bolesnej, permanentnej erekcji, której przyczyną nie jest podniecenie seksualne. Dlatego jeśli leczenie nie przyniesie efektów, ostatecznym wyjściem będzie amputacja penisa. Znajomi Brytyjczyka uruchomili w internecie zbiórkę pieniędzy na jego leczenie i rehabilitację.

Zobacz też: Zabójcza bakteria w szpitalach. Zmarło już 6 osób

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij