Plażowicze utworzyli ludzki łańcuch w jeziorze Michigan, by uratować pływaków

Co najmniej 6 osób zaginęło w okolicach jeziora Michigan w USA po tym, jak region nawiedził silny wiatr, czyniąc kąpiel w zbiorniku bardzo niebezpieczną. Tłumy plażowiczów ruszyły na pomoc.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com | Grand Haven Tribute

Urlopowicze utworzyli łańcuch, by pomóc w odnalezieniu pływaków. Jednemu z wolontariuszy udało się wydostać z wody 65-letniego mężczyznę, który został następnie przewieziony do szpitala - informuje "The Mirror". Jego stan jest krytyczny.

Łańcuch uformowało około 30-40 ludzi. Potem trzeba było rozdzielić się na dwie grupy, bo woda robiła się zbyt głęboka - mówi jeden z plażowiczów Luke Nordlund, który włączył się w akcję ratunkową.

Fale na jeziorze sięgały 1,5 m. Na plaży wywieszono czerwoną flagę. Mimo to wiele osób zignorowało zakaz kąpieli. - Mam dwa metry, ważę 115 kg, a o mało się nie wywróciłem - kometuje Nordlund.

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz też: Chora dziewczynka uratowała brata przez utonięciem

Wybrane dla Ciebie