Poważny problem w Zimbabwe. Skarżą się na prezerwatywy

Mężczyźni w Zimbabwe zaapelowali do krajowych producentów o dostarczenie prezerwatyw właściwych rozmiarów. Tłumaczą, że problem jest niezwykle poważny, bo pękające kondomy to duże zagrożenie dla zdrowia.

Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com | LemonTreeImages

Apel dotyczący prezerwatyw wystosowali panowie z miasta Mpandawana. To największy ośrodek usług w dystrykcie Gutu, który leży w centralnym Zimbabwe. Miasto zostało uznane przez Krajową Radę ds. AIDS za centrum największej liczby nowych zakażeń.

Mężczyźni twierdzą, że żyją w strachu przed chorobami wenerycznymi i wirusem HIV. Boją się też, że jeśli sami się zarażą, to kolejnymi ofiarami będą ich żony. W rozmowie z serwisem New Zimbabwe panowie z Mpandawany tłumaczą, że dostępne prezerwatywy są za małe i pękają. Skarżą się przede wszystkim na rozmiar darmowych kondomów rozdawanych w ramach profilaktyki.

Zazwyczaj są w białych opakowaniach. Wygląda na to, że stają się mniejsze i mniejsze - powiedział Clifton Moyo, jeden z mieszkańców miasta.

Głos w tej sprawie zabrał już wcześniej przedstawiciel rządu w Harrare. Minister zdrowia wezwał lokalnych producentów, by dostarczyli prezerwatywy w odpowiednich rozmiarach. David Parirenyatwa stwierdził, że chińskie produkty są zdecydowanie za małe. Użył też argumentu ekonomicznego. Jego zdaniem Zimbabwe zaoszczędzi, produkując kondomy na miejscu, a nie płacąc za importowane z Azji.

W 2016 roku Zimbabwe rozprowadziło niemal 110 milionów prezerwatyw. Na jednego mężczyznę przypadały 33 sztuki. Jest to najważniejsze narzędzie w walce z AIDS w tym kraju.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Żyłeś w czasach PRL-u? Musisz rozwiązać tę krzyżówkę
Żyłeś w czasach PRL-u? Musisz rozwiązać tę krzyżówkę
Myślisz, że znasz się na mechanice samochodowej? Sprawdź się w krzyżówce
Myślisz, że znasz się na mechanice samochodowej? Sprawdź się w krzyżówce
Świstaki budzą się w Tatrach. TPN apeluje do turystów
Świstaki budzą się w Tatrach. TPN apeluje do turystów
Zamówili z Temu okazję. To było w paczce. "Daliśmy się złapać"
Zamówili z Temu okazję. To było w paczce. "Daliśmy się złapać"
Polka była w Pekinie. Nagły dramat. Podtrzymują życie 24-latki
Polka była w Pekinie. Nagły dramat. Podtrzymują życie 24-latki
Odkrycie podczas koszenia trawy. Głośno o Niemcu. "280 gramów"
Odkrycie podczas koszenia trawy. Głośno o Niemcu. "280 gramów"
Luksus na czterech kołach. Tak żyje Robert Lewandowski
Luksus na czterech kołach. Tak żyje Robert Lewandowski
Bieszczadzka SG wsparła Chorwatów. Zatrzymano Polaka przewożącego 17 migrantów
Bieszczadzka SG wsparła Chorwatów. Zatrzymano Polaka przewożącego 17 migrantów
Wsiadł za kółko po litrze wódki. "W życiu mu się nie ułożyło"
Wsiadł za kółko po litrze wódki. "W życiu mu się nie ułożyło"
Rosyjskie rakiety i drony blisko Czarnobyla. "Lekceważenie bezpieczeństwa"
Rosyjskie rakiety i drony blisko Czarnobyla. "Lekceważenie bezpieczeństwa"
Mocne słowa w kierunku Trumpa. "Należy go zbadać"
Mocne słowa w kierunku Trumpa. "Należy go zbadać"
Wszyscy się dowiedzą. Przyłapany w Rossmannie
Wszyscy się dowiedzą. Przyłapany w Rossmannie