Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Radosław Opas
Radosław Opas
|

Pożary w Australii. Zwierzęta umierają. Władze zrzucają z powietrza marchewki

31
Podziel się:

Australia. Władze stanu Nowa Południowa Walia walczą z pożarami buszu. Poza gaszeniem stale przesuwającego się ognia, zespoły ratownicze starają się także na bieżąco pomagać poszkodowanym przez żywioł zwierzętom. Za pomocą śmigłowców zrzucane są im tony marchewek i batatów. Przejmujące zdjęcia opublikowano w sieci.

Pożary w Australii. Zwierzęta umierają. Władze zrzucają z powietrza marchewki
(PAP)

Australijczycy rozpoczęli "Operację Rock Wallaby". Nazwa akcji pochodzi od skalniaka, rodzaju ssaka z rodziny kangurowatych. Rząd Nowej Południowej Walii ogłosił, że to właśnie to zwierzę najbardziej ucierpiało w czasie pożarów w Australii.

Skalniaki zwykle przeżywają sam pożar, ale następnie zostają pozostawione same sobie z ograniczoną ilością naturalnego pożywienia. Ogień wypala roślinność rosnącą wokół ich skalistych siedlisk – powiedział szef Ministerstwa Energii i Środowiska w stanie Nowa Południowa Walia, Matt Kean.

Z nieba zrzucono warzywa. Według danych udostępnionych przez stanowe władze, pożywienie jest dostarczane zwierzętom za pomocą helikopterów. Ratownicy ze służby ochrony przyrody zrzucili łącznie niemal dwie tony batatów i marchwi. Ocenia się, że w australijskich pożarach zginęło już około miliarda zwierząt - donosi NY Post.

Skalniaki do tej pory cierpiały z powodu suszy, a bez pomocy by nie przetrwały - ogłosił Matt Kean.

Ogień niszczy Australię Od października pożary pochłonęły ponad 10 milionów hektarów ziemi. Zginęło również 28 osób. W gaszeniu skupisk ognia strażakom przeszkadzają niezwykle wysokie temperatury i porywisty wiatr.

Zobacz także: Zobacz także: Potężne pożary w Australii

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(31)
Dorota
3 lata temu
Az łza się w oku kręci że są na świecie ludzie którzy nie są obojętni na los bezbronnych zwierząt
Ewelinna
3 lata temu
Bardzo dobrze pomysleli tylko wielka szkoda ze tyle zwierzat zginelo spalilo sie zywcem cos strasznego
leo
3 lata temu
2 tony to starczy dla czesci zwierzat na jeden dzien
naszekorniki
3 lata temu
jaki ten OGIEŃ EKOLOGICZNY!!
Bez nerwów
3 lata temu
Te warzywa się tak szybko nie psuja, one nie gnija ot tak,bardziej wysychaja i potrafią naprawdę kilka tygodni leżeć, więc zwierzęta spokojnie na jakiś czas będą miały, poza tym akcje napewno będą powtarzane :-). Dobrze, że wogole jest akcja.
Swiat
3 lata temu
A najbogatszy kraj swiata idzie na wojne na bliski wschod... Książę gej rezygnuje z tronu zachowujac kasę... Piłkarze zarabiają astronomiczne pieniądze...
Anonim
3 lata temu
Ludzie wysyłają przecież zebrane pieniądze na to żeby pomóc tym zwierzętom.
Gosciu
3 lata temu
Jak widzialem gaszenie przez Austr.strazakow ,waz standardowy a cisnienie wody bylo jak by ktos butelka polewal,same ich myslenie i akcja zapobiegawcza daje wiele do zyczenia
Brawo
3 lata temu
2 tony to nic :-( gest piekny, ale to tak jakby spragnionemu i wycienczonemu podac krople wody.
Elle
3 lata temu
Czy nie moga wywolac sztucznego deszczu tak jak to robia w Emiratach ?? 🥺
Don G
3 lata temu
niemal 2 tony.... gupi ludzie
mario
3 lata temu
zleniały jak muzaj
mario
3 lata temu
zleniały jak muzaj
samarytanin
3 lata temu
niech ktoś mnie oświeci bo nie rozumiem?-dlaczego reszta państw na świecie nie poleci do nich i tak spontanicznie bez pytania im pomoże? z tego co wiem to gasi tylko Australia,USA,Kanada i Nowa Zelandia-tylko cztery państwa są na świecie?
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić