Wypadek na jeziorze Juksty. 18-latek zniknął pod wodą

Na jeziorze Juksty w miejscowości Śniadowo koło Mrągowa służby szukają 18-latka, który nad ranem wpadł do wody z rowerka wodnego. Trzech jego kolegów dopłynęło do brzegu o własnych siłach. - Na razie tego czwartego mężczyzny nie udało się odnaleźć. Trwają działania poszukiwawcze. - mówi o2.pl kpt. mgr. inż. poż. Marcin Kordek, Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Mrągowie.

Trwają poszukiwania 18-latka na jeziorze Juksty.Trwają poszukiwania 18-latka na jeziorze Juksty.
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl, mazury.eu | DARIUSZ GORAJSKI
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Zgłoszenie o zdarzeniu w miejscowości Śniadowo wpłynęło we wtorek, 19 maja, ok. godz. 6.45.
  • Na rowerze wodnym były cztery osoby w wieku od 18 do 20 lat i wszystkie znalazły się w wodzie.
  • Trwa akcja z udziałem strażackich płetwonurków i sonaru, a w gotowości pozostaje także Mazurskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Służby otrzymały informację o dwóch młodych mężczyznach, którzy wpadli do jeziora Juksty. Po dojeździe na miejsce ustalono jednak, że na rowerze wodnym były cztery osoby. Wszyscy to młodzi mężczyźni w wieku od 18 do 20 lat.

Akcja poszukiwawcza na jeziorze Juksty w Śniadowie koło Mrągowa

Do zdarzenia doszło nad ranem w Śniadowie koło Mrągowa, w woj. warmińsko-mazurskim. W pewnym momencie wszyscy pasażerowie roweru wodnego znaleźli się w wodzie. Trzech z nich wypłynęło na powierzchnię, przepłynęło kilkadziesiąt metrów i samodzielnie dotarło na brzeg. Czwarty, 18-letni mężczyzna, zniknął pod wodą.

Na miejscu pracują ratownicy i strażacy prowadzący poszukiwania w jeziorze.

Na razie tego czwartego mężczyzny nie udało się odnaleźć. Trwają działania poszukiwawcze. Używamy do tego sonaru do ogólnego przeczesywania powierzchni jeziora, a także dronów, żeby sprawdzić pobliskie brzegi, zarośla i tego typu przestrzenie - mówi o2.pl kpt. mgr. inż. poż. Marcin Kordek, Oficer Prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Mrągowie.

- Oprócz strażaków z Mrągowa także strażacy z Olsztyna. To są specjalistyczne grupy ratownictwa wodno-nurkowego z Mrągowa i Olsztyna oraz policjanci z Mrągowa - dodaje.

Na ten moment nie podano kolejnych szczegółów o przyczynach, dla których cztery osoby wypadły z roweru wodnego. Wszystkie trzy osoby zostały objęte opieką medyczną.

Wszystkie trzy osoby — dwie, które same wydostały się poprzez przepłynięcie jeziora i dotarcie do brzegu, oraz ta osoba, która została podjęta z odwróconego pojazdu wodnego — zostały przekazane zespołowi ratownictwa medycznego - mówi o2.pl kpt. mgr. inż. poż. Marcin Kordek.

Karol Osiński, dziennikarz o2.pl.

Wybrane dla Ciebie