Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Michał Nowak11.10.18 (11:58)

Przerażeni Australijczycy. Nagle za oknami zobaczyli gigantycznego Boeinga

Kiedy siedzisz w biurze na którymś z wyższych pięter wieżowca, widok przelatującego pod tobą masywnego Boeinga C-17 z pewnością nie działa uspokajająco. Podczas pokazów lotniczych w Brisbane doszło do wyczynu, który zamiast wywołać zachwyt mieszkańców, wzbudził skojarzenia z 11 września.
Youtube.com

Widzowie pokazu lotniczego byli przerażeni. Organizatorzy cyklicznej imprezy Riverfire, w ramach której odbywał się pokaz, twierdzą, że zagrożenia nie było. Nad maszyną czuwało dwóch pilotów, obaj byli w najwyższej dyspozycji. Widzów to jednak nie przekonuje.

To było naprawdę "cool" ale boję się myśleć, co by się stało, gdyby coś poszło bardzo, bardzo nie tak - mówi jeden z widzów.

REKLAMA

Na nagraniach i zdjęciach widać, jak wielki samolot zbliża się do budynków w Brisbane. Maszyna przelatuje bardzo blisko ich fasad. Zanim piloci poderwali Beoinga ponad dachy, minęło kilka minut.

Wszystko co było potrzebne, by doszło do ogromnej tragedii, to mały błąd. Jeden mały błąd i mogło zginąć wielu ludzi – mówi inny ze świadków.

*Ludzie dają wyraz swojej dezaprobaty. *Media społecznościowe pełne są wpisów, w których świadkowie określają wyczyn pilotów jako "incydent" i nazywają go "głupim", "niepotrzebnym" lub "lekkomyślnym".

Telefony australijskich służb rozgrzały się do czerwoności. Obywatele dzwonili by wyrazić swój gniew w związku z zaistniałą sytuacją. Wkrótce pojawiło się oświadczenie organizatorów.

Nikomu nic nie groziło. O ile piloci nie dostaliby synchronicznego zawału serca, nikomu nie mogło się nic stać – czytamy w oświadczeniu organizatorów.

Youtube.com

Pomimo szoku wywołanego wyczynem pilotów, impreza do końca cieszyła się powodzeniem. W sumie odwiedziło ją około pół miliona widzów. Zwieńczeniem tegorocznego Riverfire był pokaz sztucznych ogni - zdaniem lokalnych mediów zaprezentowane zostały "najlepsze fajerwerki wszech czasów".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij