Psychologowie uznali, że robienie selfie to choroba. Sprawdź, czy masz objawy

Naukowcy określili trzy fazy nadmiernego robienia sobie zdjęć. W pierwszej nie trzeba ich nawet publikować.

Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com | maximkabb

*Choroba nazywa się selfitis. *Dwaj psychologowie przebadali 400 osób i na podstawie wyników stwierdzili, że robienie sobie nadmiernej liczby selfie może się odbić na zdrowiu psychicznym. Mark D. Griffiths i Janarthanan Balakrishnan opublikowali artykuł w branżowym magazynie International Journal of Mental Health and Addiction. Uznali, że selfitis jest prawdziwym stanem psychicznym, a nie jedynie wymysłem mediów. Co więcej, można go zdiagnozować.

*Naukowcy stworzyli skalę zachowań związanych z selfie. *Podzielili chorobę na trzy stany zaawansowania. Pierwszy etap to tzw. przypadki graniczne. To osoby, które robią sobie selfie przynajmniej trzy razy dziennie, ale nie publikują ich w mediach społecznościowych.

*Druga faza nazywana jest ostrą. *Należą do niej osoby, które publikują przynajmniej trzy selfie dziennie. Jest jeszcze ostatni stan, określany jako przewlekły. Cierpią na niego ludzie, którzy nie potrafią się kontrolować. Chcą robić sobie autoportrety prawie cały czas i publikują selfie przynajmniej sześć razy dziennie.

Zobacz także: Orłoś uczy jak zrobić "idealne" selfie!

*Psychologowie zadawali badanym pytania na temat zdjęć. *Studenci musieli odpowiedzieć, czy czują się bardziej popularni, kiedy zamieszczają selfie w mediach społecznościowych. Pytano ich także, czy czują się odseparowani od rówieśników, jeśli tego nie robią.

*Zazwyczaj na selfitis cierpią osoby, które są nieśmiałe. *Janarthanan Balakrishnan uważa, że w ten sposób starają się dopasować do otoczenia. Naukowcy w dalszym etapie prac będą chcieli rozwinąć, dlaczego ludzie popadają w obsesyjne zachowania związane z robieniem zdjęć telefonem oraz będą się starali pomóc najbardziej uzależnionym osobom.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Australijki wywiezione z obozu w Syrii. Rząd zapowiada rozliczenia
Wpadł na stacji. Będzie deportowany z Polski
Wpadł na stacji. Będzie deportowany z Polski
Rio de Janeiro: trzy dni zabawy i setki aresztowań. Policja wzmacnia siły
Rio de Janeiro: trzy dni zabawy i setki aresztowań. Policja wzmacnia siły
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 16.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Polka w kadrze Australii na igrzyskach. "Może nie mam polskiego orła na piersi"
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Warszawa. Wandale zniszczyli pociąg metra. Wszystko się nagrało
Historyczne znalezisko w Australii. Znalazł monetę z XIX wieku
Historyczne znalezisko w Australii. Znalazł monetę z XIX wieku
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Zaginęła Patrycja. Ruszyły poszukiwania 12-latki
Leśnicy pokazali takie zdjęcie. Internauci grzmią: "dobry znak"
Leśnicy pokazali takie zdjęcie. Internauci grzmią: "dobry znak"
Nie żyje najstarszy strażak OSP. Miał 101 lat
Nie żyje najstarszy strażak OSP. Miał 101 lat
Pomagała w przeprowadzce. Nagle zajrzała do kieszeni
Pomagała w przeprowadzce. Nagle zajrzała do kieszeni
Zniknęły napiwki w lokalu. Tajemnica rozwiązana
Zniknęły napiwki w lokalu. Tajemnica rozwiązana