Roman Giertych kpi z nowego 500+. "Uściskom nie było końca"

Przeciwnicy wprowadzania kolejnych świadczeń socjalnych podpisują się pod tym postem. Roman Giertych przełożył krążący po internecie żart na realia swojej kancelarii.

Obraz
Źródło zdjęć: © East News
Dagmara Smykla-Jakubiak

Zapłacimy za to wszyscy? Roman Giertych skomentował na Twitterze zapowiedzi prezesa PiS na temat zmodyfikowania programu 500+, tak by więcej osób mogło z niego skorzystać. Mecenas żartem przypomniał, że rząd nie ma własnych pieniędzy, więc za realizacje jego obietnic wyborczych zapłacą jak zwykle obywatele.

Stary dowcip w nowej odsłonie. Giertych zażartował, że zarządził potrącenie 100 zł miesięcznie z pensji każdego pracownika swojej kancelarii. Jednocześnie "obiecał" dodatkowe wynagrodzenie pod koniec roku w wysokości tysiąca złotych.

Uściskom, podziękowaniom, łzom wdzięczności nie było końca - zakończył kpiąco mecenas.

Internautom bardzo spodobała się ta wersja znanego żartu. Niektórzy poszli dalej, sugerując, by rzekome "dodatkowe wynagrodzenie" pracownicy dostali w postaci żywności np. konserw i mleka w proszku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: PiS przekonało do siebie wyborców. Są zachwyceni nowym 500+

Wybrane dla Ciebie