REKLAMA
Odsłoń newsy
Odsłoń newsy
Copyright Wirtualna Polska Media S.A. - ReklamaRegulaminPrywatność
Odświeżone 6 minut temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Bartłomiej Bajerski16.01.19 (07:42)

Rosja ostrzega: Ukraina może przestać być państwem

Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Rosji nie przebierał w słowach. Oskarżył władze w Kijowie o zupełne podporządkowanie Stanom Zjednoczonym. Stwierdził, że może się to skończyć upadkiem ukraińskiej państwowości.
Stepan Franko / PAP/EPA

Celem ataku Nikołaja Patruszewa był prezydent Ukrainy. Petro Poroszenko - według wysoko postawionego członka ekipy Władimira Putina - nie jest samodzielny.

Administracja USA faktycznie kontroluje władze Kijowa i Poroszenkę osobiście, nawet ukraińscy eksperci są sceptycznie nastawieni do czteroletniej pracy Poroszenki jako głowy państwa - mówił Patruszew w rozmowie z dziennikiem "Rossijskaja Gazieta".

REKLAMA

Moskwa twierdzi, że Ukraina może przestać być państwem. Mają do tego doprowadzić właśnie działania prezydenta z Kijowa.

Robią wszystko, by podzielić Ukrainę, realizując scenariusz Zachodu, by oderwać Ukrainę od Rosji, ignorując interesy własnego narodu. W końcu kraj został skutecznie podzielony. Kontynuacja takiej polityki przez władze w Kijowie może przyczynić się do utraty przez Ukrainę państwowości - groźnie zabrzmiały słowa sekretarza Rady Bezpieczeństwa Rosji.

Na marzec zaplanowano wybory prezydenckie na Ukrainie. Petro Poroszenko ma poważną rywalkę w osobie Julii Tymoszenko. Rzecznik Kremla skomentował we wtorek, że koniec wojny na Ukrainie będzie zależał od wyboru między "partią wojny" a "pokojem i dyplomacją" - informuje "Newsweek".

Od 2014 roku w wojnie w Donbasie zginęło nawet 10 tysięcy osób. Ukraińców mocno wspierają Amerykanie, którzy wysłali swoich doradców wojskowych i pomogli ze sprzętem.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij