Apel bliskich Litewki. "On wolałby". O to proszą przed pogrzebem
Przed pogrzebem Łukasza Litewki bliscy skierowali wyjątkowy apel do wszystkich, którzy chcą go pożegnać. Zamiast kwiatów proszą o "gest dobroci" – pomoc potrzebującym i kontynuowanie jego misji niesienia wsparcia innym. Ostatnie pożegnanie posła odbędzie się 29 kwietnia w Sosnowcu.
Uroczystości pogrzebowe odbędą się w środę, 29 kwietnia, w Sosnowcu i – jak podkreślono w oficjalnych komunikatach – będą miały charakter państwowy. Msza żałobna rozpocznie się o godz. 13.30 w parafii pw. św. Joachima przy ul. Popiełuszki 46.
Informacje o przebiegu ceremonii przekazały zarówno władze miasta, jak i osoby prowadzące oficjalny profil posła w mediach społecznościowych. Prezydent miasta Arkadiusz Chęciński poinformował, że po mszy nastąpi odprowadzenie zmarłego na cmentarz przy ul. Zuzanny.
Publiczne pożegnanie i prywatna część uroczystości
Choć pogrzeb będzie miał charakter państwowy, jego druga część – na cmentarzu – zostanie ograniczona wyłącznie do rodziny i najbliższych przyjaciół. Organizatorzy wyraźnie podkreślają podział ceremonii:
- część publiczna: msza żałobna w kościele
- część prywatna: uroczystości na cmentarzu
W komunikatach pojawia się wyraźna prośba o uszanowanie prywatności bliskich podczas tej drugiej, zamkniętej części pożegnania.
Apel bliskich: zamiast kwiatów – gest dobroci
Najważniejszym i najbardziej poruszającym elementem przekazu towarzyszącego uroczystościom jest apel opublikowany 26 kwietnia wieczorem na profilu Łukasza Litewki na Facebooku.
Wiemy, że wielu z Was chciałoby pożegnać Łukasza w środę. Prosimy, aby zamiast kwiatów, wiązanek wykonać dowolny gest dobroci. On na pewno wolałby, abyście kontynuowali jego misję i po prostu nieśli dobro. Zróbcie zakupy potrzebującym, wpłaćcie na zbiórkę walczącym o życie, wspomóżcie najbliższe schronisko, organizację pomocową. Będziemy wdzięczni za uszanowanie tej woli - czytamy w treści.
Wypadek i decyzja sądu wobec kierowcy
W tle uroczystości pozostaje śledztwo dotyczące tragicznego wypadku, w którym zginął poseł. Sprawą zajmuje się prokuratura, a decyzję w sprawie podejrzanego podjął sąd w Dąbrowie Górniczej.
Sąd Rejonowy zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 57-letniego mężczyzny podejrzanego o spowodowanie wypadku. Jednocześnie postanowienie ma charakter warunkowy – podejrzany może opuścić areszt po wpłaceniu poręczenia majątkowego w wysokości 40 tys. zł.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu, prok. Bartosz Kilian, poinformował, że w takim przypadku wobec mężczyzny zastosowane zostaną środki wolnościowe, w tym dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju.
Kim był Łukasz Litewka
Łukasz Litewka był posłem Nowej Lewicy, ale dla wielu osób przede wszystkim działaczem społecznym zaangażowanym w pomoc innym. Znany był z inicjatyw charytatywnych, aktywności lokalnej i bezpośredniego kontaktu z mieszkańcami.
Apel jego bliskich, by zamiast kwiatów wybrać "gest dobroci", najlepiej oddaje sposób, w jaki był postrzegany – jako osoba, która nie tylko mówiła o pomocy, ale przede wszystkim ją realizowała.