Ryanair ośmieszony. W czasie odprawy musieli chyba oślepnąć

Linie lotnicze Ryanair muszą łykać wstyd. Gdyby jeszcze pracownicy firmy lotniczej zaliczyli tylko jedną wpadkę z 55-letnią pasażerką... Ale kobieta posługująca się paszportem córki przeszła bez problemu odprawę na dwóch lotniskach. Ryanair nie ma się czym chwalić.

Źródło zdjęć: © East News | GRZEGORZ DEMBINSKI/POLSKA PRESS
Dagmara Smykla-Jakubiak

Brytyjka przeszła przez dwie kontrole paszportowe z dokumentem córki. 55-letnia Susan Rumsby poleciała liniami Ryanair z Bristolu na urlop do Hiszpanii. Po wylądowaniu w Sewilli przeszła przez kontrolę paszportową i zameldowała się w hotelu.

Dopiero tam zdała sobie sprawę z fatalnej pomyłki. Brytyjka wzięła paszport swojej 22-letniej córki zamiast własnego. Załamana kobieta nie zamierzała próbować szczęścia z nieswoim paszportem w drodze powrotnej, więc skontaktowała się z liniami Ryanair.

Chociaż to od początku do końca była moja wina, niewiarygodne i niepokojące jest to, że mogłam w ogóle dotrzeć do Sewilii. Z paszportem i kartą pokładową zawierającymi inne dane - powiedziała Brytyjka.

Kazali jej jechać 160 km do Malagi. Pracownicy Ryanaira poradzili Rumsby, żeby wyrobiła zastępczy dokument podróży na powrót do domu. Mąż 55-latki zaproponował przesłanie jej paszportu. Ostatecznie musiał wykupić bilety, przylecieć do Sewilli i wręczyć żonie jej paszport.

Wszczęto wewnętrzne śledztwo. Firma Swissport, która zajmuje się obsługą naziemną lotów Ryanaira w Bristolu, przeprosiła pasażerkę i jej rodzinę za niedogodności. Rzecznik zapewnia, że wszystkim pracownikom przypomniano o procedurach w czasie wpuszczania pasażerów do samolotu.

Zobacz też: Rosjanie znów prowokują

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Urocza kartka dla kuriera. "Nic więcej nie potrzebuję w tej pracy"
Urocza kartka dla kuriera. "Nic więcej nie potrzebuję w tej pracy"
Tego saperzy się nie spodziewali. Znalezisko sprzed ponad 80 lat na budowie S8
Tego saperzy się nie spodziewali. Znalezisko sprzed ponad 80 lat na budowie S8
91-latek sprzedaje jabłka pod Kauflandem. "Jak sam mówi, pomaga córce"
91-latek sprzedaje jabłka pod Kauflandem. "Jak sam mówi, pomaga córce"
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Śmierć znanego lekarza. Tak zginął. Prokuratura ujawnia
Śmierć znanego lekarza. Tak zginął. Prokuratura ujawnia