REKLAMA
Odsłoń newsy
Odsłoń newsy
Cytaty dnia
Copyright Wirtualna Polska Media S.A. - ReklamaRegulaminPrywatność
Odświeżone 2 godziny temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Radosław Opas12.06.19 (07:37)

Strażnik wyszedł sprawdzić dziwne odgłosy. Został zadeptany przez słonia

Pracownik parku narodowego w Afryce został zadeptany na śmierć przez słonia. Zwierzę wtargnęło na teren personelu.
ohanWElzenga / iStock.com

Mężczyzna usłyszał tajemniczy hałas. Eric Kgatla był pracownikiem Parku Narodowego Krugera znajdującego się w RPA. Kiedy stacjonował na nocnej zmianie w swojej budce strażniczej, nagle z zewnątrz usłyszał niepokojące dźwięki, które poszedł skontrolować.

Ofiara nie zauważyła zwierzęcia. 45-latek na słonia natknął się spacerując w ciemnościach po zmroku. Z wstępnych informacji wynika, że z powodu słabej widoczności spotkał się z nim oko w oko, a następnie został przygnieciony ciężarem ssaka, który go przewrócił i stanął na niego - donosi The Independent.

REKLAMA

Zadzwonił po pomoc do innego ochroniarza, który akurat był w pracy, jednak kiedy przybyły służby bezpieczeństwa, słoń zniknął, a ciało strażnika znaleziono przed pomieszczeniem mieszkalnym – poinformował Frans Mkhondo, rzecznik ośrodka.

Zobacz też: Szarża słonia. Nagranie turysty

To kolejny przypadek ataku zwierząt na ludzi w Parku Narodowym Krugera. Kilka dni temu media informowały o lamparcie, który przeskoczył ogrodzenie i zagryzł 2-letniego syna jednego z pracowników. Drapieżne zwierzę zostało zastrzelone.

Nasze pomieszczenia sąsiadują bezpośrednio z terenami, gdzie zwierzęta biegają na wolności, więc czasem może się zdarzyć, że zniszczą one ogrodzenie i przedostaną się na teren, gdzie mieszkają pracownicy – dodał rzecznik.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij